Domowe testy na alergię z apteki. Czy to ma sens? - Strefa Alergii
Strefa Alergii | Trendy w alergii

Domowe testy na alergię z apteki. Czy to ma sens?

/ 5.

Do przeczytania w 8 minut
Badanie laboratoryjne są jednym z etapów standardowej diagnostyki alergii. W profesjonalny sposób procedura ta jest realizowana w medycznych laboratoriach diagnostycznych. Ostatnio jednak w aptekach i drogeriach pojawiły się domowe testy na alergię. Czy są one przydatne w diagnostyce alergii? A może lepiej udać się do profesjonalnego laboratorium?

Czy domowe testy na alergię są przydatne?

Tego typu testy nie są niczym nadzwyczajnym. Wiele tzw. testów laboratoryjnych do oznaczania różnych parametrów jest dostępnych dla pacjentów do własnego użytku w warunkach domowych. Testy te, właściwe zastosowane, niejednokrotnie pozwalają na szybsze rozpoznanie choroby lub monitorowanie skuteczności leczenia.

Czy tego typu testy są przydatne w diagnostyce alergii? Na to pytanie można równie prawdziwie odpowiedzieć zarówno „TAK”, jak i „NIE”, a kluczowe jest właśnie „właściwe zastosowanie”.

„Właściwie zastosowane”, czyli o co chodzi?

Na odpowiednie zastosowanie składa się kilka istotnych elementów: dobrze dobrane do badania parametry (tu alergeny), prawidłowe wykonane badania, poprawnie zinterpretowany wynik oraz, co nie jest już tak oczywiste, skonsultowanie wyniku z lekarzem. Jeśli zachowane są wszystkie te elementy „właściwego zastosowania”, to testy domowe, także te pomocne w diagnostyce alergii, mogą być bardzo użyteczne. Jeśli natomiast któregokolwiek spośród z tych elementów zabraknie, to badania tego typu przyniosą więcej szkody niż pożytku.

Domowe testy na alergię z apteki

Domowe testy na alergię. Zbadajmy to krok po kroku…

1.     Dobrze dobrane parametry

Żeby dobrze wybrać test na alergię (a w zasadzie, to alergen), trzeba się dokładnie zastanowić, co nam przeszkadza. Czy jest to alergen wziewny, czy może pokarmowy. Jeśli wziewny, to czy całoroczny, czy może jednak sezonowy. Jeśli pokarmowy, to jaki pokarm może to być.

Wydaje się, że pytania są proste i nie da się na nie źle odpowiedzieć. Niestety w każdym kryją się pułapki. Bo, tak dla przykładu, czy alergen całoroczny nie wykazuje czasem zmian sezonowych? Niestety wykazuje. Jeśli zimą włączymy ogrzewanie i zamkniemy okna, to stężenie alergenów całorocznych (np. roztocza kurzu domowego) w pomieszczeniach rośnie, a ciepłe powietrze unosi je do góry. Ponadto w ogrzewanych pomieszczeniach śluzówki ulegają wysuszeniu i nie spełniają już tak dobrze funkcji bariery ochronnej. Czyli nawet jeśli alergen jest całoroczny, to nie znaczy, że przez cały rok naraża z taką samą mocą.

Także w alergenach pokarmowych kryją się pułapki. Tu trzeba uwzględnić postać, w jakiej spożyto pokarm (surowy czy może gotowany), czas, jaki upłynął od spożycia do reakcji i wiele innych czynników, które mogły towarzyszyć spożywaniu pokarmu (np. wysiłek fizyczny, alkohol czy infekcje). Z pozoru proste wskazanie prawdopodobnie uczulającego pokarmu może okazać się całkiem trudne.

Domowe testy na alergię

2.     Prawidłowe wykonane badania

W całym toku samodiagnostyki przy pomocy domowych testów na alergię ten etap jest chyba najlepiej zabezpieczony instrukcjami. Samodzielne wykonanie tego typu testu jest możliwe bez specjalistycznego sprzętu, a odczyt wyniku przeprowadza się wzrokowo. Większość tzw. testów domowych, także tych alergicznych, jest zaopatrzona we wszystkie elementy i narzędzia konieczne do jego wykonania (np. test, nakłuwacz, naczyńka do pobrania krwi itp.). Jeśli wymagane są jakieś dodatkowe, niezałączone do testu elementy, zazwyczaj są wskazane już na opakowaniu testu.

Ponadto procedura wykonania badania jest zawsze opisana w bardzo prosty sposób i często przedstawiona w formie obrazkowej. Normatywne założenia dla tych testów są bowiem takie, żeby osoba, która umie czytać ze zrozumieniem, potrafiła prawidłowo pobrać materiał do badania (w testach alergicznych jest to krew z palca) oraz wykonać cały test. Tak więc wydaje się, że na tym etapie nie powinno być problemów, jeśli tylko pacjent skrupulatnie stosuje się do instrukcji.

3.     Poprawnie zinterpretowany wynik

Wydaje się, że także ten etap nie powinien przysparzać większych trudności. Instrukcje testów do samodiagnostyki zawsze zawierają dokładny i w prosty sposób sformułowany opis, jak interpretować wynik testu. Często opisowi słownemu towarzyszą także ilustracje, co wielu osobom ułatwia zrozumienie wyniku badania. Dodatkowo są tam podane informacje, co powinien zrobić pacjent w zależności od uzyskanego wyniku (ujemnego lub dodatniego). Jeśli pacjent postąpi według tych wskazań, to można powiedzieć, że rzeczywiście samodzielne wykonanie badania miało sens.

4.     Skonsultuj wynik z lekarzem

Wykonanie domowego testu na alergię nie zwalnia z konsultacji z lekarzem. Testy do samodiagnostyki i/lub samokontroli nie zostały wymyślone po to, żeby omijać lekarza. Ta grupa badań służy temu, żeby ewentualnie skrócić czas trwania procesu diagnostycznego lub kontrolować leczenie (np. cukrzycy) bez konieczności częstego chodzenia do laboratorium. Dlatego jeśli już ktoś wykonał takie badanie, także z panelu diagnostyki alergologicznej, to z wynikiem tego testu powinien udać się do lekarza, najlepiej specjalisty (w tym przypadku alergologa). Samoleczenie jest niewskazane i może być szkodliwe.

Może więc jednak lepiej zacząć od lekarza?

Zdecydowanie tak. Diagnostyka alergologiczna jest trudnym i złożonym procesem. Zawsze zaczyna się od wywiadu lekarskiego i badania pacjenta. Można powiedzieć, że przed testem domowym też przecież musimy zrobić ze sobą wywiad. Niby tak, ale wywiad wywiadowi nie jest równy. Lekarz specjalista będzie wiedział, o co pytać, będzie na bieżąco analizował odpowiedzi pacjenta i w zależności od nich dobierał kolejne pytania. Analiza danych z wywiadu i badania pacjenta pomogą wybrać właściwe testy diagnostyczne. Uzyskane wyniki zostaną natomiast przeanalizowane w kontekście danych klinicznych pacjenta. Całość tego procesu ma szansę poskutkować doborem właściwej terapii.

Wywiad u alergologa

Test domowy czy laboratoryjny?

Zdecydowanie wybieram test laboratoryjny. Dlaczego? Dlatego, że zostanie on wykonany przez profesjonalny, przygotowany do tego personel medycznego laboratorium diagnostycznego (diagnostów laboratoryjnych i techników analityki medycznej). To pozwoli uniknąć wielu przypadkowych błędów, które popełniane są przez pacjentów podczas wykonywania badań w warunkach domowych.

Ponadto warto mieć na uwadze, że badania w laboratoriach wykonywane są zdecydowanie bardziej dokładnymi metodami oraz z użyciem specjalistycznego sprzętu. To także powoduje, że ich wyniki są bardziej dokładne i szczegółowe.

Jeśli ktoś powie, że badania domowe są tańsze, to obawiam się, że niestety może nie mieć racji. I to z kilku powodów. Całkiem sporo testów alergicznych (w tym całkowite IgE i IgE swoiste dla istotnych alergenów wziewnych i pokarmowych) są to badania refundowane, które może zlecić nawet lekarz rodzinny. Jeśli natomiast pacjent trafi już do alergologa, to ta pula znacząco się poszerza. Ale nawet jeśli ktoś woli wykonywać badania odpłatnie, to badania tego typu dostępne są w zasadzie we wszystkich laboratoriach. Ich cena jest często porównywalna z ceną testów domowych (oczywiście zależy to od badania), natomiast jakość jest znacząco wyższa.

Domowe testy na alergię – jedna uwaga na koniec

Pisząc o testach alergicznych, mam na myśli IgE swoiste dla konkretnych alergenów i IgE całkowite (o ile wykluczy się zakażenie pasożytami). Proszę zauważyć, że nie ma tu ani słowa o alergenowo swoistych IgG. Dlaczego? Otóż dlatego, że testy do oznaczania IgG swoistych dla alergenów nie są uznawane przez gremia eksperckie w dziedzinie alergologii za testy przydatne do diagnostyki alergii i/lub nietolerancji. Tak więc nie zaleca się w ogóle wykonywania tych badań, i to niezależnie od tego, czy miałyby być wykonane w domu, czy w profesjonalnym laboratorium. Ich wyniki nie są przydatne w procesie diagnostyki alergii i/lub nietolerancji, także pokarmowych. Mogą natomiast prowadzić do szkodliwego dla pacjenta postępowania terapeutycznego.

[1] Lis K., Laboratorium medyczne w domu, czyli co możemy zbadać sami (2013). Wiadomości Akademickie, 49, 13.

[2] Małolepszy J., Bartuzi Z., Błazowski Ł. i wsp., Standardy w alergologii, wyd. III pod red. J. Kruszewskiego, M.L. Kowalskiego, M. Kulusa (2019). Termedia.

[3] Ansotegui I.J., Melioli G., Canonica G.W., IgE allergy diagnostics and other relevant tests in allergy, a World Allergy Organization position paper. World Allergy Organization Journal (2020). 13, 100080.

[4] Santos A.F., Riggioni C., Agache I. i in., EAACI guidelines on the diagnosis of IgE-mediated food allergy (2023). Allergy, 78(12), 3057–3076.