Strefa Alergii | ABC Alergii
 Nadwrażliwość typu późnego, czyli jaka?

/ 5.

Do przeczytania w 10 minut
Co wspólnego z alergią mają Pingwiny z Madagaskaru? Więcej niż nam się może wydawać. Wyobraźmy sobie, że na przykładzie popularnej kreskówki można wyjaśnić czym jest  nadwrażliwość typu późnego. Ciekawi?

O alergii z pingwinami

Zaryzykuję stwierdzenie, że większości osób, czytających ten tekst, Pingwiny z Madagaskaru nie są obce. Jeśli jednak ktoś jeszcze zastanawia się kto to taki – to wspomnę tylko, że to najważniejsze postacie  kreskówki o mieszkańcach nowojorskiego zoo. Główni bohaterowie to właśnie cztery zabawne, nieszablonowe Pingwiny (Skiper, Riko, Szeregowy i Kowalski). Pisząc o Pingwinach z Madagaskaru wielkim nietaktem byłoby nie wspomnieć o innych istotnych postaciach. Wśród nich jest niezwykle próżny Lemur – Król Julian i wspaniała Wydra Marlenka.
No tak, ktoś może zapytać po co wspominać o wymyślonych postaciach na portalu poświęconym alergii? To wydaje się takie niepoważne. Czy to może będzie kilka słów o alergii na pingwiny? A może o alergii na lemury lub wydry? Nie, żadne z powyższych. Choć – nie powiem – obydwa te tematy wydają się być ciekawe.

Nadwrażliwość typu późnego a sok z sumaka

Nadwrażliwość typu późnego, roślina sumak

Osobiście nie jestem zagorzałą fanką tych kreskówkowych nielotów, ale mieszkam z ich wielkimi wielbicielami i chcąc nie chcąc oglądam. Choć zwykle robię to z niezbyt dużym zaangażowaniem, to jeden odcinek całkowicie pochłonął moją uwagę. Dlaczego? Bo był o alergii. W tym konkretnym odcinku Pingwiny, Marlenka i Julian zastosowali okłady na całe ciało z liści rośliny rosnącej w zoo. Po co? No oczywiście, że po to żeby mieć błyszczące, jedwabiste piórka lub futerko. Czyli dla urody. Za pierwszym razem efekt był tak zadowalający, że wszyscy ochoczo powtórzyli ten kosmetyczny zabieg. I niestety tym razem zrobiło się nieprzyjemnie. Wszyscy doświadczyli świądu, pokrzywki i niestety utraty części piórek lub futerka. Czyli efekt był zdecydowanie odmienny od zamierzonego. Dlaczego? Czy to rzeczywiście mogło się stać? Tak, to rzeczywiście mogło się stać.

Bo to nie było nic innego jak reakcja nadwrażliwości IV typu (według podziału Gella-Coombsa).

Spowodował ją sok z sumaka jadowitego, potocznie nazywanego trującym bluszczem (Poison Ivy), rośliny niezwykle popularnej w USA. I tu czar pryska. Już nie ma kreskówki jest rzeczywistość.

IV typ nadwrażliwości wg. Gella-Coombsa

W 1963 roku dwaj brytyjscy immunolodzy, Philip Gell i Robert Coombs, opublikowali schemat klasyfikacji różnych typów reakcji nadwrażliwości. Chociaż wiedza na temat podstawowych procesów immunologicznych znacznie się od tego czasu poszerzyła to ta prosta klasyfikacja jest stosowana do dziś.

Klasyfikacja Gella i Coombsa dzieli reakcje nadwrażliwości na cztery typy:

  • Typ I – reakcje nadwrażliwości natychmiastowej (objawy po kilku sekundach do minut)
  • Typ II – reakcje cytotoksyczne (objawy po kilku minutach do kilku godzin)
  • Typ III – reakcje związane z tzw. kompleksami immunologicznymi (objawy po kilku godzinach)
  • Typ IV – reakcje nadwrażliwości późnej (objawy po kilku godzinach do nawet kliku dni)

Za każdy typ nadwrażliwości odpowiadają inne mechanizmy immunologiczne.  Typ I, II i III są określane jako reakcje „humoralne”. Pośredniczą w nich przeciwciała, natomiast w typie IV zaangażowane są przede wszystkim komórki, głównie limfocyty T.

To co przydarzyło się Pingwinom to właśnie IV typ nadwrażliwości – reakcja opóźniona, zależna od uczulonych komórek.

Nadwrażliwość typu późnego a Pingwiny z Madagaskaru

Nadwrażliwość typu późnego

Prześledźmy ciąg zdarzeń krok po kroku.

Pierwsza faza reakcji IV typu nadwrażliwości
  • Wszystko zaczyna się w momencie, gdy Pingwin po raz pierwszy w życiu kładzie liście sumaka na swoje ciało. Liść sumaka pokryty jest oleistą mieszaniną związków organicznych o właściwościach alergennych (tzw. urushiol). Substancje te penetrują w głąb skóry i tam łączą się z białkami (np. albuminami) Pingwina. Tak połączone stają się atrakcyjne dla układu immunologicznego. Interesują się nimi m. in. tzw. komórki prezentujące antygen. Te komórki „pokazują” alergen sumaka limfocytom T (tzw. pomocniczym typu 1, czyli Th1).
  • Po tej prezentacji limfocyty Th1 ulegają uczuleniu i już zawsze będą rozpoznawały alergen sumaka (to jest tzw. pamięć immunologiczna). I tu kończy się pierwsza faza reakcji IV typu nadwrażliwości.

Jak myślicie, czy Pingwin już coś poczuł?  Otóż nie, jeszcze nie. Po pierwszym kontakcie z alergenami sumaka limfocyty Pingwina są uczulone. Oznacza to, że są gotowe do działania, gdyby ten alergen wtargnął do organizmu Pingwina po raz drugi.

Druga faza reakcji IV typu nadwrażliwości

Ale w kreskówce Pingwin kładzie na swoje ciało liść sumaka po raz kolejny. Podczas tego kolejnego kontaktu ponownie alergeny sumaka wnikają do skóry Pingwina, a tam czekają na nie uczulone limfocyty Th1. Komórki te, przy ponownym spotkaniu z alergenami sumaka zaczynają wydzielać różne aktywne substancje, które przyciągają do miejsca wniknięcia tych alergenów kolejne komórki układu immunologicznego (np. makrofagi i limfocyty T cytotoksyczne). Te komórki także wydzielają różne aktywne substancje, które wywołują te wszystkie nieprzyjemne objawy, które w kreskówce poczuły Pingwiny. Pojawia się m. in. świąd, pieczenie, obrzęk, zaczerwienie i różnego rodzaju wysypki.

Komórki uczestniczące w reakcji nadwrażliwości IV typu potrzebują trochę czasu, żeby zgromadzić się w miejscu wniknięcia alergenu. Dlatego ten typ reakcji nie pojawia się natychmiast po kontakcie, ale kilka, kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt godzin po nim. Dlatego mówimy, że jest to reakcja nadwrażliwości opóźnionej, lub nawet późnej.

Jakie alergeny dają rekcje w nadwrażliwości typu późnego?

Ręka z kosmetykiem

Tego typu reakcje to najczęściej tzw. alergie kontaktowe. Tu lokują się mi. in. reakcje na różnego rodzaju środki chemiczne, leki, kosmetyki, barwniki czy metale. Często reakcje te mają ograniczoną powierzchnię, zazwyczaj do obszaru bezpośredniego kontaktu ze skórą (np. pasek od zegarka, kolczyk, suwak). Nie można jednak wykluczyć działania ogólnoustrojowego, co prawda rzadko, ale może się zdarzyć. Duży problem stanowią tu reakcje na różnego rodzaju implanty, materiały stomatologiczne czy protezy.

Trochę możemy sobie pomóc żeby uniknąć losu, który spotkał Pingwiny z Madagaskaru, Króla Juliana i Wydrę Marlenkę oczywiście. W tym celu dobrze jest nowy kosmetyk (np. krem) przetestować na małym obszarze skóry. Dobrym miejscem do testowania jest skóra przedramienia, ze względu na to, iż jest dość wrażliwa i delikatna w tym miejscu. Tylko pamiętajmy, że jest to reakcja dwuetapowa i potrzebuje czasu. Czyli testujmy minimum dwukrotnie i w odstępach co najmniej 24 godzinnych. Cierpliwość może tu zostać nagrodzona.

Tylko kreskówka czy aż kreskówka?

Można powiedzieć, że opisany przypadek to przecież tylko kreskówka. Niby tak, ale czy z tego powodu nie może być w niej ziarenka prawdy? Może, a nawet niezwykle często zwykłe kreskówki w prosty sposób przedstawiają bardzo trudne tematy. Te alergiczne także. Oglądajmy świat uważnie. Wiele jeszcze może nas zaskoczyć.

Immunologia – funkcje i zaburzenia układu immunologicznego. Abul K. Abbas, Andrew H. Lichtman, Shiv Pillai, red. wyd. pol. Jan Żeromski, Edra Urban & Partner, Wrocław 2021, wyd.2