Strefa Alergii | Wydarzenia

Alergologia nie tylko dla alergologów

/ 5.

Data publikacji: 2025-09-03
Do przeczytania w 5 minut
Już w piątek, w Lublinie rozpocznie się XXVI Konferencja Alergologów, Pulmonologów i Immunologów Klinicznych. Na lekarzy z całego kraju, czeka bogaty program naukowy. O tematyce, którą zajmą się uczestnicy spotkania, roli lekarzy rodzinnych w opiece nad pacjentem z alergią oraz najnowszych osiągnięciach naukowych rozmawiamy z prof. Andrzejem Emerykiem.

Konferencja alergologów, prof. Andrzej Emeryk

 

Prof. Andrzej Emeryk – alergolog, pulmonolog, pediatra. Szef naukowy Konferencji Alergologów, Pulmonologów i Immunologów Klinicznych. Wieloletni kierownik Kliniki Chorób Płuc i Reumatologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie.

Panie profesorze, czym różni się lubelska konferencja od innych wydarzeń tego typu? Dlaczego warto odwiedzić Lublin i wziąć w niej udział?

– Nasza konferencja integruje wiele środowisk specjalistów: pulmonologów, alergologów, immunologów klinicznych, ale także pediatrów i lekarzy rodzinnych, w mniejszym stopniu również internistów. W związku z tym, tematyka którą się zajmujemy jest bardzo szeroka. Od innych wydarzeń naukowych odróżnia nas również zagadnienie aerozoloterapii. W naszym programie od początku mieliśmy i mamy wykłady, zajęcia, pokazy, warsztaty dotyczące stosowania aerozoli oraz sprzętu inhalacyjnego. Lekarze doskonale zdają sobie sprawę, jak duża jest potrzeba wiedzy w tym temacie.

Przyjeżdżają więc do Lublina, żeby uczyć się od specjalistów i praktyków…

– Oczywiście, część kolegów, którzy dłużej praktykują już są w tym zagadnieniu wyedukowani, ale młodzi lekarze cały czas potrzebują wiedzy z tej dziedziny. Trzeba tu zaznaczyć, że na większości uniwersytetów medycznych edukacja z zakresu aerozoloterapii w ogóle nie jest prowadzona. Trzeba tu też pamiętać, że aerozole choćby w terapii chorób obturacyjnych układu oddechowego, astmy, POChP oprócz specjalistów, stosują również lekarze rodzinni i oni także tej wiedzy potrzebują. Żeby nie pozostali więc zdani sami na siebie i na nie do końca rzetelne źródła, przyjeżdżają do nas. Podczas tegorocznej konferencji będziemy również prezentować konsensus nebulizacyjny, czyli uzgodnienia 12 wybitnych polskich ekspertów z tego obszaru. Myślę, że będzie to ważne wydarzenie, tym bardziej że konsensus obali pewne mity, ale też pokaże kolegom, co trzeba robić, a czego nie powinno się stosować w nebulizacji.

Podczas konferencji duży nacisk został położony na najnowsze doniesienia naukowe. Co pana zdaniem można uznać, za największe osiągniecie w alergologii na przestrzeni ostatnich 10 lat?

– W ostatnich latach zrobiliśmy ogromne postępy w immunoterapii alergenowej. Polegają one na  wcześniejszym stosowaniu odczulania, rozszerzeniu wskazań do immunoterapii alergenowej, aż po znalezienie właściwego miejsca dla immunoterapii podjęzykowej. Oczywiście ten proces łączy się z dostępnością na rynku coraz lepszych i dodatkowo refundowanych preparatów do immunoterapii. Miniony rok, ale także obecny, przyniosły przełom pod tym względem, o czym będzie mówiła podczas konferencji konsultant krajowa ds. alergologii, profesor Karina Janhz-Różyk.

Kolejnym przełomem jest zastosowanie nebulizatorów siateczkowych, które okazały się hitem sprzętowym ostatnich lat. Znacząco poprawiły efektywność terapii inhalacyjnej.

Wśród nowości trzeba wspomnieć także o sztucznej inteligencji, która wkracza do gabinetu lekarza. Jako pierwsi pokazywaliśmy na naszej konferencji  słuchawkę elektroniczną opartą o sztuczną inteligencję. Natomiast tym razem poświęcimy dużo miejsca wykorzystaniu AI w praktyce lekarza alergologa, czy pulmonologa.

Panie profesorze zatrzymajmy się na chwilę przy lekarzach podstawowej opieki zdrowotnej, którzy od pewnego czasu mają możliwość diagnozowania pacjentów z chorobami alergicznymi. Czy Pana zdaniem przekazanie w ich ręce diagnostyki było dobrym posunięciem, czy rola lekarza rodzinnego powinna ograniczać się tylko do opieki nad pacjentem już zdiagnozowanym?

– Poświęcimy jedną z sesji zagadnieniu współpracy lekarzy POZ ze specjalistami. Natomiast uważam, że diagnostyka pacjenta z chorobą alergiczną powinna być przeprowadzana już w gabinecie lekarza rodzinnego. Inną sprawą jest, w jakim zakresie i kto później powinien z otrzymanych wyników wyciągnąć wnioski i na ich podstawie podjąć decyzje terapeutyczne. Natomiast testy z krwi określające poziom swoistych IgE wobec alergenów powinny być wykonywane już na poziomie POZ. Oczywiście lekarze rodzinni muszą wiedzieć, że jeśli mimo objawów wynik jest ujemny, to nie zamyka sprawy, a taki pacjent nadal może mieć alergię i powinien trafić do dalszej, specjalistycznej diagnostyki.

Czyli w prowadzeniu pacjenta z alergią obok pulmonologa, immunologa i oczywiście alergologa musi się również znaleźć miejsce dla lekarza rodzinnego…

– Tak i my to miejsce spróbujemy pokazać. Natomiast generalnie działania lekarza POZ powinny być oparte o dosyć proste algorytmy postępowania. Część z nich, dla najważniejszych chorób alergicznych jest już opracowana. Opierając się na gotowych ścieżkach postępowania, lekarz POZ będzie wykonywał określone działania diagnostyczne czy terapeutyczne i w którymś momencie konsultował pacjenta lub przekazywał go do specjalisty. Na tym etapie po wykonaniu zaawansowanej diagnostyki i wdrożeniu dalszej terapii większość pacjentów powinna powrócić do lekarza POZ. Natomiast w tej chwili nasz system jeszcze w taki sposób nie działa. Często także sami pacjenci nie chcą powrotu do lekarza rodzinnego, a i specjaliści nie spieszą się z ich przekazaniem. Wszystkie te uwarunkowania powodują, że nasz system kuleje i generuje wysokie koszty. Co jednak bardzo ważne, wcale to również nie oznacza, że pacjent jest lepiej diagnozowany czy leczony.

Prof. Andrzej Emeryk

Panie profesorze, już wiemy, że uczestnicy konferencji zetkną się z nowościami i zagadnieniem współpracy na linii POZ i lekarz specjalista. Na jakie jeszcze tematy zostanie położny największy nacisk?

– Będziemy się starali zająć problemami, które w Polsce są istotne, ale z różnych względów nie są poruszane na konferencjach naukowych. Takim zagadnieniem jest zapalenie zatok u dzieci. Nawiązując do wcześniejszej rozmowy, to znowu nie jest problem laryngologa, alergologa czy pulmonologa, ale pediatry i lekarza POZ. Natomiast, żeby lekarz rodzinny w tym obszarze dobrze działał, to najpierw musimy ustalić, jaka jest rola specjalistów w prowadzeniu takiego pacjenta, a jaka lekarza POZ. Podczas naszej sesji dotyczącej zapalenia zatok u dzieci wystąpi dwóch wybitnych specjalistów, którzy pokażą jakie są objawy tej choroby i jak ją rozpoznać.

Warto zwrócić również uwagę, że Polska jest specyficznym krajem, w którym smog nadal sieje spustoszenie, a nieżyty nosa i zatok przynosowych, są właśnie chorobami odsmogowymi. Co ciekawe, w Europie pozostało już tylko kilka krajów borykających się z takim problemem. Tym zagadnieniem także zajmiemy się podczas konferencji. Przedstawimy wspólne spojrzenie na ten problem z kilku wiodących ośrodków w Polsce.

Na koniec, czy mógłby Pan wskazać sesje, których podczas lubelskiej konferencji, absolutnie nie można przegapić?

– Mógłbym wymienić przynajmniej kilka. Natomiast warto zwrócić uwagę na blok tematyczny zatytułowany „Choroby alergiczne dziś i jutro – co wiemy, a czego chcielibyśmy się dowiedzieć?”. Podczas tej sesji będziemy robić swoisty przegląd zagadnień dotyczących alergii pokarmowej, atopowego zapalenia skóry i pokrzywki od początkowych kontrowersji, aż do osiągnięcia konsensusu dotyczącego postępowania w tych schorzeniach.

Bardzo ciekawie zapowiada się również sesja poświęcona nebulizatorom. Będziemy mówić przede wszystkim o nebulizatorze siateczkowym połączonym z komorą inhalacyjną. Poruszaliśmy już ten temat wcześniej, ale w tym roku dysponujemy nowymi, bardzo dobrymi badaniami, także z polskich ośrodków i chcemy je szeroko przedstawić.

Dziękuję za rozmowę.

Więcej o konferencji można znaleźć TUTAJ: