Spirulina – właściwości i pochodzenie
Spirulina (Arthrospira platensis), wykazująca szereg właściwości zdrowotnych, jest wykorzystywana w codziennej diecie i lecznictwie od bardzo dawna. Ze względu na działanie stymulujące układ odpornościowy i łagodzenie objawów różnych chorób znajdowała zastosowanie już w chińskiej medycynie ludowej.
Dziś spirulina kojarzy nam się głównie z suplementem diety sprzedawanym w postaci tabletek, kapsułek czy proszku. Znajdziemy ją również jako dodatek w przekąskach, makaronach, ciastkach, a nawet pieczywie. Jej potoczna nazwa pochodzi od spiralnych włókien widocznych pod mikroskopem. Uprawa spiruliny wymaga słonecznego klimatu i jezior o zasadowym pH, dlatego produkcja koncentruje się w takich regionach jak Grecja, Japonia, Indie, USA i Hiszpania. Prostota przygotowania do spożycia to niewątpliwie zaleta tej algi. Spirulina nie wymaga zaawansowanej obróbki chemicznej ani fizycznej – wystarczy proste suszenie na słońcu, aby była gotowa do spożycia [1–10].

Skarbnica składników odżywczych
Spirulina zawdzięcza swoją popularność wyjątkowo bogatej zawartości składników odżywczych. Ma dużo białka, które stanowi aż 60–70% jej suchej masy – to więcej niż w mięsie (15–25%) czy soi (35%). Zawiera osiemnaście aminokwasów, w tym tzw.: aminokwasy niezbędne, których organizm ludzki nie jest w stanie samodzielnie produkować i dlatego muszą być one dostarczane wraz z pożywieniem, a ich obecność w diecie jest kluczowa dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Analizując dalej skład spiruliny, widzimy, że zawiera „dobre” tłuszcze (ok. 5–7%), w tym ważne wielonienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak kwas gamma-linolenowy, które wspierają serce, odporność i pracę mózgu. Około 1–15% ich suchej masy to węglowodany, ale są to rozgałęzione polisacharydy, czyli takie, które są wolniej trawione. Nie powodują skoków cukru we krwi jak proste węglowodany i mogą działać jak błonnik na nasze jelita. Dodatkowo spirulina jest pełna witamin, m.in.:
- witaminy A (nazywanej beta-karotenem, dobrej dla oczu),
- witamin z grupy B (B1, B2, B3, B6, B9 i B12) (szczególnie ważnych dla wegetarian, ostatnio uważa się, że ich niedobór może być związany z depresją),
- witamin C, D i E.
W jej składzie nie sposób pominąć minerałów. Spirulina obfituje w potas, sód, wapń, magnez, żelazo i cynk. Dzięki temu bogactwu badana jest pod kątem zastosowań medycznych w chorobach neurologicznych (choroba Alzheimera, choroba Parkinson), w leczeniu otyłości, depresji oraz alergii wziewnej i pokarmowej [4, 11–13].

Działanie przeciwalergiczne spiruliny
W badaniach na zwierzętach udowodniono jej wpływ na alergie zarówno wziewne, jak i pokarmowe. Zaobserwowano, że spirulina może chronić przed alergiami pokarmowymi. Hamuje wzrost poziomu przeciwciał E (IgE) i jednocześnie zwiększa poziom przeciwciał IgA (ważnych dla ochrony przed infekcjami i alergenami).
Ponadto udowodniono, że spirulina hamuje reakcje alergiczne i moduluje odpowiedź układu odpornościowego. Zmniejsza nasilenie objawów alergicznego nieżytu nosa (kataru siennego), a przy tym obniża poziom histaminy (kluczowego czynnika w alergiach). Łagodzi stan zapalny błony śluzowej nosa i takie objawy jak: katar, kichanie, obrzęk nosa (powodujący jego niedrożność) i swędzenie.
Co więcej, spirulina poprawia węch oraz jakość życia (sen i aktywności codzienne) u pacjentów z alergicznym nieżytem nosa lepiej niż cetyryzyna – bardzo popularna substancja przeciwalergiczna, która jest częstym składnikiem tabletek na alergie dostępnych bez recepty.
Autorzy badań sugerują nawet, że spirulina powinna być rozważana jako alternatywna metoda leczenia kataru alergicznego [14–19].

Czy spirulina może uczulać?
Pomimo swoich właściwości prozdrowotnych i przeciwalergicznych spirulina, jak każdy produkt w diecie, potrafi również wywoływać reakcje alergiczne, choć zdarza się to raczej rzadko.
Po zagłębieniu się w literaturę dotyczącą tego zagadnienia można przekonać się, że tylko nieliczne takie przypadki zostały opisane w naukowych źródłach. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że większość opisanych reakcji na spirulinę (cztery z pięciu) została sklasyfikowana jako anafilaksja, czyli ciężka i zagrażająca życiu ogólnoustrojowa reakcja alergiczna. W analizowanych przypadkach objawy obejmowały:
- pokrzywkę,
- obrzęk warg i języka,
- mrowienie warg,
- obrzęk naczynioruchowy twarzy,
- wysypkę,
- ataki astmy,
- nudności,
- ból brzucha,
- duszność,
- pieczenie i obrzęk podeszwy stóp.
Objawy te, zgodnie za specjalną skalą do oceny ciężkości anafilaksji (WAO Anaphylaxis Guidance 2020), oceniono jako reakcje od stopnia 2 (łagodny) do stopnia 4 (ciężki) [1, 20–23].
Potencjalne alergeny w spirulinie i możliwe reakcje krzyżowe
Niewiele jest danych na temat tego, jakie białka uczulają w spirulinie. Wśród zidentyfikowanych alergenów znajduje się C-fikocyjanina (niebieski pigment sinicowy). Oprócz niej znajdziemy w spirulinie inne potencjalnie alergizujące białka. Warto tu wspomnieć, że białka bardzo podobne do nich (homologiczne), są też w innych pokarmach (np. w pistacjach, rybach, krewetkach, kukurydzy) oraz w pyłkach (np. brzozy) czy roztoczach kurzu domowego. Ich wysokie podobieństwo może mylić nasz układ immunologiczny i powodować tzw. reakcje krzyżowe.
Jak dotąd jednak (na dzień 15 września 2025 roku) żadne białko z Arthrospira platensis nie zostało wpisane na oficjalną listę alergenów prowadzoną przez Światową Organizację Zdrowia i Międzynarodową Unię Towarzystw Immunologicznych (WHO/IUIS) [6, 20, 24–26].
Dwie strony spiruliny
Spirulina to naprawdę fascynująca alga o imponującym profilu odżywczym i potwierdzonych badaniami właściwościach prozdrowotnych, w tym potencjale przeciwalergicznym, zwłaszcza w łagodzeniu objawów alergicznego nieżytu nosa.
Jednocześnie, pomimo jej dominacji w światowej produkcji mikroalg, alergia na spirulinę jest rzadko diagnozowana i zgłaszana. Niemniej jednak, gdy już wystąpi, może przybrać poważną formę. Większość udokumentowanych przypadków to reakcje anafilaktyczne. Nie można wykluczyć, że wraz ze wzrostem jej spożycia liczba reakcji alergicznych na spirulinę również wzrośnie. Dlatego też konieczne są dalsze badania, aby dokładnie ocenić korzyści z jej stosowania w chorobach alergicznych w odniesieniu do ryzyka nadwrażliwości i możliwych reakcji krzyżowych u osób z alergią na spirulinę [1].



