Strefa Alergii | Trendy w alergii
Czas na bazie – wierzbowe kotki

/ 5.

Do przeczytania w 6 minut
Wielkanoc to czas puchatych kotków wierzby, tzw. bazi. To tradycyjna ozdoba palemek wielkanocnych, koszyczków i wielkanocnego stołu. Miłe w dotyku i przyjemne dla oka. Niestety, dla niektórych zachwyt nad baziami może skończyć się katarem, łzawieniem i świądem spojówek.

Wierzba – alergia na pyłki wierzby

Wierzby (Salix caprea) występują w umiarkowanych regionach Europy, Ameryki Północnej, zachodniej Azji o umiarkowanym klimacie i północno-wschodniej Afryki.
Bazie nazywane również potocznie kotkami (ze względu na to, iż w dotyku przypominają futerko, tego zwierzęcia) nie są groźne dla osób na nie uczulonych dopóki nie pokryją się żółtym pyłkiem. Pyłki wierzby nie są częstą przyczyną uczulenia, ale zdarzają się i tacy „szczęściarze”, którzy są wrażliwi na tak niszowe alergeny.  Wierzba jest zapylana przez pszczoły, a to powoduje, że wiatr roznosi tylko nieznaczną część pyłków. Ich stężenie w powietrzu nie jest duże, więc i narażenie na te pyłki nie jest częste. Ciekawostką jest, iż choć wierzby rosną głównie na terenach wiejskich, to uczulenie na nie stwierdza się częściej w miastach. Dlaczego tak się dzieje? Składają się na to dwie niezależne przyczyny. Po pierwsze na terenach wiejskich pyłek roznoszony jest w dużej, otwartej przestrzeni, zaś w miastach na zamkniętym terenie, pyłki przenoszone są wraz z podmuchami wiatru pomiędzy budynkami i ich stężenie jest relatywnie wysokie. Druga przyczyna związana jest z preferencjami wierzby co do warunków i środowiska bytowania. Otóż drzewo to lubi tereny podmokłe, przez co rośnie zasadniczo z dala od domostw.
Alergeny wierzby wykazują umiarkowaną skłonność do wywoływania objawów alergii krzyżowej z alergenami pyłku topoli i buku. Czyli osoby uczulone na pyłki tych drzew muszą być również czujne w obecności wierzbowych kotków.

Kiedy pyli wierzba

Okres pylenia wierzby otwiera marzec zaś kończy się ono około połowy maja. Żółte kotki królują na drzewach przede wszystkim w kwietniu. Oczywiście wiele zależy od temperatury otoczenia. I tu kryje się pewne niebezpieczeństwo. Kotki wierzby stanowią ozdobę wielu wielkanocnych stołów. Jakie to pociąga za sobą niebezpieczeństwo? Otóż gałązki wierzby przyniesione do domu czują się tam jak w przysłowiowym raju. Jest ciepło i jest woda. To powoduję, że zaczynają kwitnąć i szare puchate kotki pokrywają się grubą warstwą żółtego pyłku. Wtedy wierzbowi alergicy zaczynają kichać przy świątecznym stole i cała atmosfera dosłownie „wzrusza ich do łez”.

Wierzbowa niespodzianka

Inne oblicze uczulenia na pyłek wierzby wiąże się właśnie z tym, że jest to drzewo owadopylne. Ponieważ pyłek kotków wierzbowych wykorzystywany jest przez pszczoły do wytwarzania miodu, osoby uczulone na pyłek wierzby mogą być uczulone także na miód  i inne wyroby pszczelarskie. To może pociągać za sobą konieczność rezygnacji z jedzenia miodu.

Jak obronić się przed pyłkiem bazi

Zasadniczo profilaktyka jest tu taka sama jak przy uczuleniu na pyłki wszystkich innych roślin.  W okresie pylenia wierzby warto unikać spacerów w słoneczne i wietrzne dni. Nie spacerować w okolicy gdzie rosną te drzew, zaś po powrocie dokładnie umyć dłonie i twarz. Oczywiście należy pamiętać o regularnym stosowaniu leków zaleconych przez lekarza. Po deszczu stężenie pyłków w powietrzu jest niższe, więc jest to dobra pora na przechadzki po świeżym powietrzu.
Warto też pamiętać, że aby nie zepsuć świątecznej atmosfery wielkanocnej, lepiej nie przynosić bazi do domu, jeśli w rodzinie jest osoba uczulona na pyłki wierzby czy topoli.

[1] Costache A. i wsp. Respiratory allergies: Salicaceae sensitization (Review). Experimental and Therapeutic Medicine 21: 609, 2021