Strefa Alergii | Trendy w alergii
Alergolog na wagę złota

/ 5.

Do przeczytania w 10 minut
Pod koniec listopada zakończył się jesienny nabór na specjalizacje lekarskie. Alergologia nie należała  do najpopularniejszych wśród młodych medyków. Co więcej, część miejsc pozostała nieobsadzona. Sytuacja nie wygląda więc zbyt optymistycznie biorąc pod uwagę, że rośnie średnia wieku wśród lekarzy specjalistów. O tym jak przyciągnąć młodych do alergologii, ale również o problemach, z jakimi obecnie mierzą się lekarze tej specjalności rozmawiamy z prof. Jerzym Kruszewskim, członkiem zarządu Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, przez 12 lat pełniącym funkcję krajowego konsultanta ds. alergologii.

Alergolog poszukiwany

Pacjentka, kobieta alergolog

W jesiennym naborze na młodych lekarzy czekało ponad 16 tys. miejsc specjalizacyjnych. Ubiegało się o nie blisko 5,7 tys. osób. Po dwóch turach postępowania, jak informuje Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego, 4180 chętnych zostało zakwalifikowanych i potwierdziło przyjęcie miejsca specjalizacyjnego. Najwięcej lekarzy złożyło wnioski na specjalizacje z medycyny rodzinnej, pediatrii, psychiatrii, radiologii i diagnostyki obrazowej, anestezjologii i intensywnej terapii, chorób wewnętrznych oraz dermatologii i wenerologii. Wśród tych najczęściej wybieranych specjalizacji nie było alergologii, choć w tej dziedzinie na chętnych czekało 65 miejsc. Udało się obsadzić 48 z nich, na 17 zabrakło wniosków.

Przy okazji jesiennego naboru zrodziło się wiele pytań, również o przyszłość alergologii. Tym bardziej, że liczba osób z tego typu chorobami rośnie. Natomiast paradoksalnie wszystko wskazuje na to, że liczba specjalistów w tej dziedzinie będzie maleć. Już w 2015 roku, przedstawiciele Naczelnej Izby Lekarskiej zwracali uwagę, że liczba alergologów do 50 roku życia to tylko nieco ponad 20 proc. ogółu wszystkich lekarzy tej specjalności. Natomiast, żeby ich liczba pozostała na dotychczasowym poziomie, alergologów do 50-tki powinno być 50 proc. (1).

Prof. Jerzy KruszewskiProf. Jerzy Kruszewski, alergolog

Profesor dr hab., alergolog, internista, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, przez 12 lat pełnił funkcję  krajowego konsultant w dziedzinie alergologii. Kierownik Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Autor wielu publikacji i standardów dotyczących diagnostyki i leczenia chorób alergicznych, stosowania leków przeciwhistaminowych, postępowania w anafilaksji.

1500 alergologów. Czy to wystarczy?

Z oficjalnych danych wynika, że w tej chwili w Polsce mamy około 1,5 tys. alergologów. Oznacza to, że zawód ten wykonuje 1,6 proc. spośród wszystkich lekarzy – specjalistów (2). Jest to więc jedna z rzadszych specjalizacji, biorąc pod uwagę, że choroby alergiczne mogą dotykać nawet 40 proc. z nas (3). Pozostaje jednak pytanie, czy obecna liczba alergologów wystarczy, żeby zapewnić opiekę pacjentom.
– Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Tym bardziej, że nie ma ustalonych norm, na ile osób powinien przypadać alergolog – mówi prof. Jerzy Kruszewski, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, przez 12 lat pełniący funkcję krajowego konsultanta ds. alergologii. – Wiemy, że są takie powiaty, w których, w ramach państwowej służby zdrowia nie ma alergologa. Oznacza to, że pacjenci muszą szukać pomocy w sąsiednim powiecie czy województwie. Decydująca jest tu polityka kontraktowania świadczeń regionalnego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.
Zdaniem eksperta, obecna liczba alergologów byłaby wystarczająca, jednak pod pewnym warunkiem.
– W mojej opinii, gdyby NFZ zakontraktował tyle świadczeń, że tych 1500 specjalistów mogłoby się codziennie zajmować pacjentami alergologicznymi, to na pewno ta liczba byłaby wystarczająca do zaspokojenia obecnych potrzeb – tłumaczy prof. J. Kruszewski.
Od razu zwraca jednak uwagę, że w kwestii liczby alergologów trzeba myśleć perspektywicznie.
– Musimy mieć jednocześnie świadomość, że te potrzeby będą narastać, bo stale przybywa osób z alergiami. Dlatego jeszcze w latach 90. stwierdziliśmy, że musimy wejść w kooperację z lekarzami rodzinnymi. Uznaliśmy, że część problematyki alergologicznej są w stanie przejąć, o ile zostaną do tego przygotowani. Zrobiliśmy wiele, żeby wyszkolić lekarzy rodzinnych w zakresie wstępnego rozpoznawania chorób alergicznych oraz ich prowadzenia pod nadzorem alergologa. Uważam, że w Polsce lekarze rodzinni są obecnie dobrze przygotowani, żeby uzupełniać poradnictwo i diagnostykę alergologiczną.

Alergolog z wyzwaniami

Wsparcie ze strony lekarzy medycyny rodzinnej, nie oznacza jednak, że pacjent do alergologa nie trafi, a raczej, że zostanie do specjalisty szybciej skierowany. – Diagnostyka specjalistyczna powinna pozostać w rękach alergologa. Tym bardziej, że  pojawiają się coraz nowsze i bardziej wyspecjalizowane techniki diagnostyczne. Mam tu na myśli choćby testy molekularne, gdzie możemy wykrywać uczulania na ponad 200 alergenów i to jest oczywisty postęp. Dzięki tym testom możemy lepiej rozumieć reakcje krzyżowe, ale to już jest wyższa szkoła jazdy. Żeby z takiej diagnostyki skorzystać i właściwie zinterpretować informacje, jakie nam dostarcza, potrzebny jest alergolog – zaznacza prof. Jerzy Kruszewski.

Czas na nowe problemy

W tzw. międzyczasie, pojawił się także nowy, nieznany dotąd problem, z którym aktualnie muszą mierzyć się pacjenci i polscy alergolodzy.
– Jedną z podstawowych procedur w leczeniu chorób alergicznych jest odczulanie. Ostatnio okazało się, że zaczyna brakować szczepionek stosowanych w immunoterapii, która trwa od 3 do 5 lat. Zawodzi też refundacja. Zgodnie z ustawą refundacyjną, ta sama szczepionka, którą chory jest odczulany raz może kosztować 3,2 zł, a za dwa miesiące kosztuje już 700 zł, a potem cena też się zmienia. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ o tym, jaki lek i kiedy ma być refundowany, decydują algorytmy. Jako Polskie Towarzystwo Alergologiczne pisaliśmy w tej sprawie do ministerstwa zdrowia. Otrzymaliśmy odpowiedź, że wszystko jest zgodne z ustawą refundacyjną – mówi prof. Jerzy Kruszewski.
Specjaliści obawiają się, że zamieszanie ze szczepionkami może zniechęcić pacjentów do korzystania z tej wartościowej terapii, ale nie tylko ich. – Istnieje też ryzyko, że lekarze przy obecnych problemach, chcąc uniknąć kłopotów, mniej chętnie będą kwalifikować chorych do odczulania – ocenia prof. J. Kruszewski.

Jak przyciągnąć młodych?

Audience

Myślenie perspektywiczne w alergologii to nie tylko ścisła współpraca z lekarzami rodzinnymi. Polskie Towarzystwo Alergologiczne prowadzi również wiele działań mających na celu przyciągnięcie do tej specjalizacji młodych lekarzy. – Alergologia jest stosunkowo młodą specjalizacją, istnieje w Polsce od 50 lat. Jeszcze w 2000 roku, średnia wieku lekarzy tej specjalizacji, w stosunku do innych specjalistów, była niska. W tej chwili sytuacja już się zmieniła. Zachęcamy młodych, żeby garnęli się do alergologii. Nie jest to jednak łatwe, choćby z tego powodu, że w programie studiów medycznych nie mamy obowiązkowego bloku wyodrębnionego dla alergologii – tłumaczy prof. J. Kruszewski.
Na wielu uczelniach działają jednak koła studenckie, które dają możliwość zapoznania się adeptom medycyny z alergologią. – To dla nas bardzo istotna działalność. Dlatego jako PTA pracujemy właśnie nad regulaminem przyznawania nagród za prace z dziedziny alergologii prezentowane na naukowych konferencjach studenckich – mówi prof. J. Kruszewski.
Na granty naukowe i szkoleniowe od PTA mogą liczyć również młodzi alergolodzy. Są nagradzani za najlepsze publikacje i obronione doktoraty. Wsparciem dla nich jest niedawno powołana i prężnie działająca Sekcja Młodych Alergologów PTA. W jej ramach specjalizujący się lekarze i młodzi naukowcy mogą liczyć nie tylko na szkolenia z wystąpień publicznych, czy z przygotowywania publikacji, ale również na finansowe wsparcie prowadzonych projektów badawczych. – Na działania skierowane do młodych kładziemy szczególny nacisk, ponieważ to oni są przyszłością alergologii – dodaje prof. J. Kruszewski.

Agnieszka Kalinowska

  1. S. Krajewski, Lekarze specjaliści i lekarze dentyści specjaliści 2015, www.nil.org.pl, dostęp 02.12.2022
  2. Oszacowanie zasobów kadry medycznej w oparciu o źródła administracyjne – lekarze i lekarze dentyści, analiza GUS, 2022, www. https://stat.gov.pl/statystyki-eksperymentalne/, dostęp 02.12.2022
  3. B. Samoliński et al., Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce (ECAP), Polish Journal od Allergology, 2014