Strefa Alergii | Trendy w alergii
Alergia na filmowym ekranie

/ 5.

Do przeczytania w 10 minut
Jest  na tyle powszechnym schorzeniem, że już wielokrotnie autorzy scenariuszy wykorzystali alergię w filmach. Oglądając kolejną scenę zastanawiamy się jednak, czy rzeczywiście to, co właśnie się wydarzyło jest prawdopodobne? Przeprowadźmy więc własne śledztwo na przykładzie alergii na orzeszki ziemne.

Kilka lat temu jako wielka miłośniczka zagadek kryminalnych z ogromnym zaangażowaniem oglądałam amerykański serial telewizyjny „CSI: Kryminalne zagadki Miami”.  W ogromnym streszczeniu film opowiada o tym jak niezwykle skuteczny Horatio Caine, wsparty grupą błyskotliwych śledczych z Miami, zajmuje się łapaniem zbrodniarzy za pomocą najbardziej nowoczesnych metod. Ponieważ Horatio i jego ekipa są bardzo zaangażowani w swoją pracę każdy odcinek kończy się złapaniem przestępcy i zapewnieniem widza, że złoczyńca zasłużonej kary nie uniknie. Czasem zdarza się również, że popełniona zbrodnia była tak drastyczna, że przestępca zostaje skazany na karę śmierci. Tu warto wspomnieć, że kara śmierci jest przewidziana jako najwyższy wymiar kary w 38 stanach USA, w tym na Florydzie.

CBS Broadcasting Inc. All Rights Reserved.

I teraz, jak sądzę, niejeden z czytelników się zastanowi co te rozważania mają wspólnego z alergią? I to pytanie jest jak najbardziej słuszne. Tak więc spieszę z wyjaśnieniem.

Otóż w jednym z odcinków wspomnianego serialu schwytanemu przez Horatio przestępcy dowiedziono winy, co doprowadziło do skazania go właśnie na karę śmierci. A, że był on człowiekiem do gruntu złym, niezwykle upartym, takim, który zawsze sam o sobie decydował, to i w tym przypadku nie miał zamiaru czekać biernie na wykonanie wyroku. Czytelnik pomyśli, że pewnie podjął jakąś spektakularną próbę ucieczki. No, nie całkiem. Choć wyrok nie został ostatecznie wykonany.

Co wobec tego wydarzyło się w ostatniej scenie filmu? I co więcej – jaki to może mieć związek z alergią? Otóż przestępca na oczach samego Horatia spożył kanapkę z masłem orzechowym, którą sobie zażyczył na tzw. ostatni posiłek skazańca. I faktycznie w jego przypadku posiłek ten był ostatni. I to nie z powodu wyroku, którego nie trzeba już było wykonywać, ale z powodu wstrząsu anafilaktycznego, którego doznał po połknięciu pierwszego kęsa kanapki. Nie muszę chyba dodawać, że wstrząs odniósł skutek śmiertelny.

No i tu pojawia się tytułowe pytanie: fikcja filmowa czy prawda?

Wszystko to jest możliwe. To znaczy, nie wiem czy Horatio Caine i jego przygody są prawdą czy fikcją filmową, ale na pewno prawdopodobny jest wstrząs anafilaktyczny, także ze skutkiem śmiertelnym, po spożyciu kęsa kanapki z masłem orzechowym przez osobę uczuloną na orzeszki ziemne. Tak więc nawet jeśli skazaniec jest postacią fikcyjną, to wiedząc o swojej alergii mógł zakończyć całą sprawę na własnych warunkach właśnie przez świadome spożycie śmiertelnie groźnego dla niego alergenu.

  • Jak to możliwe i co się stało?

Orzeszek ziemny, choć jest niepozorną rośliną strączkową o niezaprzeczalnie ogromnych właściwościach odżywczych jest też źródłem licznych alergenów. Niektóre z nich, choć nie wszystkie, są naprawdę groźne.

Przyjrzyjmy się alergenom orzeszka ziemnego

Ekstrakt z orzeszka ziemnego jest mieszaniną wielu różnych białek, z których część ma właściwości uczulające a część nie. Niektóre z nich wywołać mogą lekkie objawy alergii, ograniczające się do jamy ustnej (tzw. zespół alergii jamy ustnej, OAS ang. oral allergy syndrome). Inne są zdolne do wywołania ciężkich, ogólnoustrojowych reakcji alergicznych, które mogą spowodować zgon osoby na nie uczulonej. Zupełnie jak miało to miejsce u opisanego wcześniej przestępcy.

Najłagodniejszym alergenem orzeszka ziemnego jest Ara h 8 należący do białek PR-10. Białka PR-10 bardzo rzadko wywołują ciężkie reakcje alergiczne. Białka te są wrażliwe na działanie wysokiej temperatury i ulegają rozpadowi pod wpływem ogrzewania. Są też podatne na trawienie. Tak więc uczulenie na Ara h 8 orzeszka ziemnego związane jest z niskim ryzykiem wstrząsu anafilaktycznego.

Co innego jeśli uczulenie dotyczy któregoś spośród białek zapasowych arachidów. Białkami zapasowymi orzeszka ziemnego są komponenty Ara h 1, Ara h 2, Ara h 3 i Ara h 6. Można zapytać, co tak szczególnego jest w białkach zapasowych roślin, że uczulenie na nie pociąga za sobą bardzo wysokie ryzyko wstrząsu anafilaktycznego. Otóż wynika to z właściwości fizycznych tych białek. Białka zapasowe, inaczej nazywane magazynowymi, roślina gromadzi po to, żeby z nich korzystać w czasie kiełkowania i wzrostu. W związku z tym są zgromadzone głównie w pestkach, ziarnach, orzechach – czyli ogólnie rzecz biorąc we wszelkiego rodzaju nasionach. Białka te muszą przetrwać w różnych niekorzystnych warunkach, czyli muszą być tak zbudowane, żeby mieć odporność na zmienne temperatury i wilgotność otoczenia oraz działanie różnych enzymów trawiennych. Tak odporna struktura powoduje, że nie ulegają one rozpadowi ani w wysokich temperaturach ani też podczas trawienia. To właśnie te cechy powodują, że białka magazynowe z reguły są bardzo silnymi alergenami, a uczulenie na nie niesie ze sobą bardzo wysokie ryzyko ciężkich, ogólnoustrojowych reakcji alergicznych (czyli anafilaksji).

Orzeszek ziemny jest także źródłem alergenów o tzw. zmiennym potencjale wywołania reakcji anafilaktycznej. Mowa tu o tzw. białkach transportujących lipidy (nsLTP). Ten alergen orzeszka nazywany jest Ara h 9. Spytać można dlaczego ryzyko anafilaksji związane z uczuleniem na te białka jest zmienne. Otóż jest to związane z pewną charakterystyczną cechą białek LTP. Ujawnienie się uczulenie na te białka wymaga zazwyczaj równoczesnego z ich spożyciem zadziałania dodatkowych bodźców (tzw. kofaktorów), jak np. wysiłek fizyczny, stres czy  alkohol. Osoba uczulona na białka nsLTP przeważnie może je spożywać o ile wymienione wcześniej kofaktory nie występują. Natomiast spożycie białek LTP (np. w orzeszku ziemnym) i jednoczesne wykonanie np. wysiłku fizycznego może skutkować wstrząsem.

Orzeszek ziemny ma jeszcze wyjątkowy jeden alergen, o którym warto wspomnieć. Jego wyjątkowość polega na tym, że nie rozpuszcza się w wodzie, jak ma to miejsce w przypadku wcześniej wymienianych białek, ale rozpuszcza się w tłuszczach. Jest to oleozyna orzeszka ziemnego (Ara h 15) będąca głównym alergenem obecnym w olejach arachidowych. Uczulenie na ten alergen może się objawiać ciężkimi reakcjami alergicznymi w przypadku jego spożycia, czy też wtarcia w skórę zawierających je kosmetyków.

Wracając do filmu – fikcja filmowa czy prawda?

Przedstawiona sytuacja jest zdecydowanie prawdopodobna. Przestępca, o którym mowa wiedząc o swojej alergii na najcięższe alergeny orzeszków ziemnych i chcąc do końca decydować o sobie, a może nawet na swój sposób dopiec Horatio, zamawia kanapkę z masłem orzechowym (jest skoncentrowane źródło białek orzeszka ziemnego) doskonale świadomy konsekwencji, które się z tym wiążą. Odgryza pierwszy kawałek wyzwalając w ten sposób natychmiastową reakcję alergiczną prowadzącą w ciągu kilkudziesięciu sekund do wstrząsu anafilaktycznego i śmierci.

Można oczywiście spytać, dlaczego nie zdołano go uratować, choćby podając adrenalinę. I będzie to słuszne pytanie. Niestety reakcja anafilaktyczna ma to do siebie że czasem przebiega piorunująco, szczególnie w przypadku tak silnych alergenów jak białka zapasowe orzeszka ziemnego. Czasem liczą się dosłownie sekundy. A skazaniec, o którym mowa był zamknięty w celi i choć na filmie widać, że stale poddawano go obserwacji to i tak czas potrzebny do otwarcia drzwi był wystarczający, aby wstrząs zakończył się zgonem.

[1] https://www.filmweb.pl/serial/CSI%3A+Kryminalne+zagadki+Miami-2002-108964
[2] https://wpia.uwm.edu.pl/czasopisma/sites/default/files/uploads/KPP-Monografie/4/138-145.pdf
[3] https://www.mp.pl/pacjent/alergie/chorobyalergiczne/alergeny/pokarmowe/57801,alergia-na-orzeszki-ziemne-arachidowe
[4] Al-Ahmed N, Alsowaidi S, Vadas P. Peanut Allergy: An Overview. Allergy, Asthma, and Clinical Immunology, Vol 4, No 4 (Winter), 2008: pp 139–143