Strefa Alergii | Rok z alergią
Co pyli w październiku?

/ 5.

Do przeczytania w 3 minuty
Październik to miesiąc, w którym przyroda obniża swoją aktywność, powoli przygotowując się na nadejście zimy. Można zatem śmiało ogłosić, że sezon pylenia roślin zbliża się ku końcowi. Natomiast w powietrzu nadal obecne będą zarodniki grzybów pleśniowych, a roztocza kurzu domowego mogą być przyczyną zaostrzeń objawów alergii.

Grzyby i pleśnie w natarciu

Osoby z alergia na pyłki roślin mogą głębiej odetchnąć. Jesień przynosi im ulgę choć, jak informuje Klinika Immunologii i Alergii UM w Łodzi, pojedyncze ziarna pyłków traw, bylicy, szczawiu czy pokrzywy będą się jeszcze unosić w powietrzu w cieplejsze dni.[1] Mogą być przyczyna kataru siennego, który łatwo jest o tej porze roku pomylić z infekcją wirusową.

W październiku nadal będą odczuwalne alergeny zarodników grzybów mikroskopowych, które są bardzo szeroko rozpowszechnioną grupą organizmów. Najważniejszym źródłem alergenów są grzyby z rodzaju Alternaria i Cladosporium.[2] Swoją aktywność rozpoczynają w maju, a kończą na przełomie października i listopada.  Ich rozwojowi pomaga znaczna wilgotność powietrza i wyższa temperatura. Gdy słupek rtęci spada poniżej 22 stopni Celsjusza, obniża się też stężenie zarodników pleśni w powietrzu. Trzeba tu jednak dodać, że mikrogrzyby są powszechne nie tylko w naturze, ale także we wnętrzach domów i innych budynków. Ich dogodnym środowiskiem są także archiwa, muzea czy biblioteki. Zatem alergia na Cladosporium herbarum czy Altenaria alternata może mieć charakter całoroczny.

 

Pora na roztocze

Myśląc o jesieni na myśl od razu przychodzi nam sezon grzewczy. Jeśli do wyższej temperatury w zamkniętym pomieszczeniu dodamy także rzadkie ich przewietrzanie, to w ten sposób mamy zestaw czynników sprzyjających rozwojowi roztoczy kurzu domowego. Doskonale czują się one  w naszych lóżkach, grubych zasłonach, meblach tapicerowanych, biblioteczkach czy pluszowych zabawkach. Roztocze kurzu mieszkaniowego należą do najczęściej uczulających alergenów w Polsce.[3] Są bardzo trudne do usunięcia ze względu na swoje mikroskopijne rozmiary, przez co mogą utrzymywać się w otoczeniu alergików nawet przez cały rok.

Justyna Kukuryk

[1] Komunikat pyłkowy, Klinika Immunologii i Alergii UM, Łódź 2021
[2] P. Rapiejko, Alergeny, Alergologia, Kompendium pod redakcją Rafała Pawliczka, Poznań, 2013
[3] B. Samoliński, Alergia na roztocze kurzu domowego, Alergia, 2016