Alergia wziewna

Złota mimoza a jesienne pyłki. Czy nawłoć może uczulać?

Jesień dla alergików to początek wakacji – od pyłków. Sezon pylenia większości roślin powoli dobiega końca, jednak w powietrzu wciąż mogą utrzymywać się alergeny roślin z rodziny astrowatych. Do rodziny tej – prócz ambrozji czy bylicy – należy również nawłoć [1]. Jej pyłek rzadko uczula, nie oznacza to jednak, że nawłoć należy lekceważyć.

6 min

W skrócie

  • Pyłek nawłoci może uczulać, podobnie jak sama roślina przy bezpośrednim kontakcie.
  • Objawy: alergiczny nieżyt nosa i spojówek, astma, pokrzywka kontaktowa.
  • Reakcje krzyżowe: inne rośliny z rodziny astrowatych (ambrozja, chryzantema, rumianek, bylica, słonecznik) oraz lateks.

„Mimozami jesień się zaczyna…” – pisał Julian Tuwim. Wierszowa mimoza to w rzeczywistości nawłoć, której żółte kwiaty od lat kojarzą się z pierwszymi oznakami jesieni. Dzięki swojemu wyglądowi często gości nie tylko na łąkach, ale również w ogrodach, a jej kwiaty są także wykorzystywane do tworzenia bukietów i dekoracji [2,3,4].

Mimoza (nawłoć pospolita)

Nawłoć – roślina o złotym obliczu

Nawłoć (Solidago) należy do rodziny Asteraceae (astrowatych). W Europie, w tym w Polsce, naturalnie występuje gatunek Solidago virgaurea L. – nawłoć pospolita. Można ją również spotkać we wschodniej Azji oraz Ameryce Północnej.

Nawłoć pospolita jest naszym rodzimym gatunkiem, jednak na polach i nieużytkach częściej możemy natknąć się na jej północnoamerykańskie kuzynki:

  • nawłoć kanadyjską (Solidago canadensis L.),
  • nawłoć późną (Solidago gigantea Aiton).

Zostały one sprowadzone do Europy jako rośliny ozdobne, jednak z czasem na dobre zadomowiły się w polskim krajobrazie. Nie sposób ich przeoczyć – osiągają znacznie większe rozmiary niż nawłoć pospolita. Obecnie są uważane za gatunki inwazyjne.

Nawłoć jest zielną rośliną kwitnącą o charakterystycznych, żółtych kwiatach, znaną również pod potoczną nazwą „polska mimoza”. Pod względem botanicznym nie ma jednak nic wspólnego z prawdziwą mimozą [2,3,4,5,6].

Ukryte właściwości

Najlepiej poznane właściwości lecznicze ma nasza rodzima nawłoć pospolita. Wykazuje ona działanie moczopędne, przeciwzapalne i rozkurczowe. Jej wyciągi były dawniej wykorzystywane w medycynie ludowej do łagodzenia dolegliwości nerkowych oraz zapobiegania kamicy nerkowej, a dzisiaj tę roślinę można znaleźć w składzie wielu preparatów poprawiających funkcjonowanie układu moczowego [6].

Piękna, złota i… uczulająca?

Nawłoć kwitnie późnym latem i wczesną jesienią, przeważnie od połowy lipca do połowy września; niektóre gatunki mogą kwitnąć nawet do października.

Choć jej pyłek może być także przenoszony przez wiatr, jest zapylana głównie przez owady. Dlatego nie zalicza się jej do głównych źródeł alergenów wziewnych. Stężenie pyłku nawłoci w powietrzu jest zazwyczaj niskie [1,7,8].

Mimo niewielkiego znaczenia w porównaniu z innymi przedstawicielami rodziny astrowatych pylącymi w tym okresie (bylicą, ambrozją) [1], zarówno nawłoć pospolita, jak i inwazyjna nawłoć kanadyjska mogą powodować reakcje alergiczne.

Najlepiej udokumentowane przypadki reakcji alergicznych dotyczą nawłoci pospolitej. Może ona powodować takie objawy jak:

Może również, przy bezpośrednim kontakcie, wywoływać reakcje skórne. Bywa więc przyczyną alergii zawodowej, szczególnie u osób mających częsty kontakt z roślinami, np. florystów [8,11,12].

Reakcje krzyżowe

U osób uczulonych na pyłki roślin z rodziny astrowatych objawy mogą pojawić się również po kontakcie z innymi przedstawicielami tej grupy. Zjawisko to związane jest z reakcją krzyżową i wynika z podobieństwa alergenów poszczególnych roślin.

Sugeruje się występowanie reakcji krzyżowych między alergenami nawłoci a alergenami innych popularnych astrowatych, takich jak:

  • ambrozja,
  • chryzantema,
  • rumianek,
  • bylica,
  • słonecznik.

Opisano przypadek kobiety pracującej w kwiaciarni, u której początkowo po kontakcie ze świeżo zerwanym mniszkiem lekarskim (Taraxacum officinale) pojawiły się takie objawy jak:

  • świąd,
  • pieczenie,
  • zaczerwienienie skóry.

Kilka tygodni później po kontakcie z nawłocią pospolitą i innymi roślinami z rodziny astrowatych wystąpiły u niej:

Z czasem objawy nasilały się i rozwinęła się u niej astma oskrzelowa. Ostatecznie kobieta musiała zrezygnować z pracy w kwiaciarni [12].

Nasilenie reakcji bywa jednak różne w zależności od konkretnej rośliny, dlatego osoby uczulone na różnych przedstawicieli rodziny astrowatych mogą w różny sposób reagować lub nie wykazywać żadnych objawów alergicznych [8,10,13].

Mimo że nie u każdego mogą wystąpić objawy tej reakcji, Europejska Agencja Leków (EMA) zaleca, aby nie stosować preparatów zawierających wyciąg z nawłoci pospolitej u osób ze stwierdzoną nadwrażliwością na inne rośliny z rodziny astrowatych [11].

Nietypowe powiązanie….

Nawłoć pospolita może wykazywać również reaktywność krzyżową z lateksem naturalnym pozyskiwanym z kauczukowca brazylijskiego (Hevea brasiliensis), obecnym m.in. w rękawiczkach lateksowych.

Nie ustalono jednak, które konkretne alergeny lateksu odpowiadają za tę reakcję. To nietypowe powiązanie oznacza, że kontakt z nawłocią u osób uczulonych na lateks może wywołać objawy alergiczne – podobnie jak dzieje się to np. w wyniku noszenia rękawiczek lateksowych [8,11].