Co pyli w lutym? Alergeny pyłkowe przedwiośnia
Alergia wziewna

Co pyli w lutym? Alergeny pyłkowe przedwiośnia

Chociaż wciąż trwa kalendarzowa zima, ocieplenie zdaje się z każdym dniem przybliżać nas do wiosny. A to oznacza, że osoby wrażliwe na pyłki wkrótce mogą odczuwać już nasilone objawy alergii. Co pyli w lutym? Czy te same drzewa, które uwalniały swoje pyłki już w styczniu? A może w powietrzu znajdują się nowe alergeny? Podpowiadamy, skąd czerpać wiedzę na ten temat.

3 min

Gdzie sprawdzić, co pyli w lutym? Komunikaty pyłkowe

Informacje o tym, co pyli w lutym i innych miesiącach, są na bieżąco podawane w komunikatach pyłkowych. Można je znaleźć na stronach niektórych ośrodków akademickich (np. Uniwersytetu Rzeszowskiego) i w serwisie alergen.info prowadzonym przez Ośrodek Badania Alergenów Środowiskowych. Śledzenie kalendarza pylenia umożliwiają również aplikacje dla osób z alergiami wziewnymi.

Leszczyna: pylenie

Jako pierwsza zaczyna pylić leszczyna, która często można spotkać w przydomowych i działkowych ogródkach [1]. Jej pyłki zwykle są wykrywalne w powietrzu od stycznia. Wraz z postępującym ociepleniem ich stężenie wzrasta. Niestety, wykazują bardzo wysoki stopień alergenności [1]. Alergia na leszczynę może objawia się alergicznym nieżytem nosa i zapaleniem spojówek. Towarzyszą jej m.in. świąd i wodnista wydzielina z nosa, kichanie, łzawienie, a także zaczerwienienie i pieczenie oczu [4].

Osoby uczulone na pyłek leszczyny mogą odczuwać dolegliwości również przy narażeniu na alergeny pyłku brzozy i olszy oraz niektóre alergeny pokarmowe, np. orzechów laskowych [4].

Drzewo leszczyny

Olsza: pylenie

Zaraz po leszczynie osobom z alergiami wziewnymi daje się we znaki olsza. Jej pyłek może osiągać bardzo wysokie stężenie w atmosferze i – podobnie jak pyłek leszczyny – charakteryzuje się wysoką alergennością [1,5]. Olsza czarna rośnie zazwyczaj na terenach podmokłych, w pobliżu zbiorników wodnych [1,5], obok wierzby, topoli, jesionów, wiązów, kruszyny, czeremchy i kaliny [5]. Jednak rozsiewa alergeny na całym obszarze Polski – we wszystkich czterech regionach klimatycznych.

Pyłek olszy zajmuje drugie miejsce (po brzozie) wśród alergenów wiosennych, które odpowiadają za alergiczne zapalenie błony śluzowej nosa i spojówek [5]. Pylenie tego drzewa ma zwykle gwałtowny początek [5]. Przy wysokim stężeniu pyłku olszy w powietrzu może dojść do napadu astmy pyłkowej. Objawia się ona napadowym kaszlem, dusznością, uciskiem w klatce piersiowej i świszczącym oddechem [5].

Drzewo olszy czarnej z czyżykiem na gałęzi

Co jeszcze pyli w lutym?

W lutym do leszczyny i olszy może dołączyć cis, który ma niski stopień alergenności [1]. Niemniej jednak jest uwzględniany w niektórych komunikatach pyłkowych. Cis rzadko występuje w stanie dzikim, zwykle sadzi się go w ogrodach i parkach [1]. Tam też jego pylenie może być najbardziej intensywne. Pyłek cisu jest bardzo podobny do pyłków uwalnianych przez jałowce i cyprysiki – a te stanowią istotny problem dla osób z alergiami zamieszkujących południe Europy [1].

PRZECZYTAJ TAKŻE