AZS i alergia na roztocze. Co było pierwsze?
AZSAlergia wziewna

AZS i alergia na roztocze. Co było pierwsze?

Coraz częściej wskazuje się na powiązania atopowego zapalenia skóry z alergiami, a szczególnie alergią na roztocze. Skąd takie połączenie? Czy alergia na roztocze może wywoływać AZS?

8 min

Objawy atopowego zapalenia skóry

Atopowe zapalenie skóry (AZS), czyli wyprysk atopowy, jest przewlekłą, nawracającą i trudną w leczeniu chorobą. Objawia się świądem, wzmożoną suchością skóry, wypryskiem oraz zaczerwienieniem. Świąd towarzyszący osobom z AZS może być na tyle intensywny, że utrudnia codzienne funkcjonowanie, a nawet zaburza jakość snu. Skóra osoby z wypryskiem atopowym z czasem może ulec pogrubieniu, stać się szorstka w dotyku i pokrywać się bruzdami. Jest to proces nazywany zliszajowaceniem [1,2].

Objawy AZS mogą występować w jednym miejscu na ciele lub w kilku miejscach równocześnie. Typową lokalizacją zmian skórnych, zwłaszcza u dzieci, są zgięcia kolan i łokci. Chociaż początkowe oznaki choroby zwykle pojawiają się w dzieciństwie, wystąpienie pierwszych objawów w okresie dorosłości, a nawet w wieku podeszłym, również jest możliwe [1,2].

AZS

Skąd się bierze AZS?

Z badań wynika, że AZS dotyczy już 20% dzieci i 5% dorosłych, a w krajach rozwiniętych nawet – kolejno – 30% i 10%. Dodatkowo w ostatnich dekadach liczba osób z wypryskiem atopowym wzrosła trzykrotnie. Obecnie AZS określa się jako najczęstszą przewlekłą chorobę zapalną skóry [1].

AZS wywołują głównie czynniki genetyczne i środowiskowe, które uszkadzają skórę i zaburzają funkcjonowanie układu odpornościowego. Najpierw pojawiają się zmiany w składzie naskórka, które prowadzą do znacznej utraty wody przez skórę i nadmiernej suchości. W wyniku wysuszenia skóry dochodzi do uszkodzeń mechanicznych naskórka. Sprzyja to wnikaniu zanieczyszczeń, substancji podrażniających i alergenów do głębszych warstw skóry. W efekcie mogą nastąpić aktywacja układu odpornościowego, uruchomienia procesów zapalnych i rozwinięcie klasycznych objawów AZS [1,3].

Świąd typowy dla AZS prowadzi do drapania, co dodatkowo niszczy barierę skórną. Osoby z wypryskiem atopowym mają predyspozycje do bakteryjnych, wirusowych i grzybiczych zakażeń skóry oraz zwiększone prawdopodobieństwo wystąpienia objawów alergii [1,4].

Co ciekawe, w wyniku kontaktu z alergenami przez uszkodzony naskórek możemy uczulać się na alergeny wziewne i pokarmowe, czyli takie, które klasycznie przez skórę nie uczulają [5,6].

Atopowe zapalenie skóry u dziecka

AZS i alergia – zgrany duet

Warto w tym miejscu zaznaczyć różnicę między uczuleniem a alergią. Uczulenie polega na wytworzeniu przeciwciał klasy E (IgE) w wyniku kontaktu z alergenem. Uczuleniu nie zawsze towarzyszą objawy, jednak kiedy się pojawią, zaczynamy mówić o alergii. Przy AZS zarówno polisensytyzacja (uczulenie na wiele różnych alergenów), jak i alergia występują o wiele częściej niż u osób zdrowych [5,7,8,9,10]. Wyniki badań wskazują, że przy wyprysku atopowym ma się około trzy razy większe prawdopodobieństwo rozwinięcia alergii wziewnej oraz cztery razy większe prawdopodobieństwo rozwinięcia alergii pokarmowej [4].

AZS i alergia na roztocze kurzu domowego

Jednym z ważniejszych alergenów w przebiegu AZS jest roztocze kurzu domowego (uczula nawet 40–80% chorych) [11]. Wykazano, że niektóre alergeny roztoczy (np. Der f 1), ze względu na swoją aktywność enzymatyczną, mogą niszczyć białka budujące barierę skórną, a przez to pogarszać jej stan [5]. Co ciekawe, w jednym z badań [8] udowodniono, że ciężki przebieg AZS wiąże się z częstszym uczuleniem na specyficzne alergeny roztoczy (Der p 5, Der p 10, Der p 13, Der p 20 i Der p 21). Dodatkowo, im bardziej zaawansowany wyprysk atopowy, tym częściej występuje uczulenie na wiele różnych alergenów roztoczy.

W tym samym badaniu zauważono, że uczulenie na Der p 20 było szczególnie częste u osób z ciężką postacią choroby i wysunięto wniosek, że ten alergen może być potencjalnym markerem silnego AZS [8]. Dodatkowo okazuje się, że uczulenie na Der p 20 może również częściej występować u pacjentów z astmą [12]. Na temat tego konkretnego alergenu nie mamy jednak wiele informacji. Wiadomo natomiast, że może on wspierać powstawanie stanu zapalnego [8].

Za alergen roztoczy związany z AZS uznaje się też Der p 11, na który może być uczulonych nawet 67% chorych. Alergen ten jest aż cztery razy cięższy od Der p 1i prawie siedem razy cięższy od Der p 2. Jest to ważne z punktu widzenia teorii, która mówi, że alergeny o dużej masie łatwo przenikają przez naruszoną barierę skórną osób z AZS, natomiast nie przenikają przez skórę zdrową. Z tego względu uczulenie na Der p 11 wśród osób ze zdrową skórą obserwujemy bardzo rzadko [11,13].

Roztocze w materacu

Jak się chronić przed roztoczami?

Nawet jedna trzecia pacjentów z AZS, która jest uczulona na roztocze kurzu domowego, doświadcza nasilonych objawów alergii po kontakcie z kurzem [5]. U niektórych osób z tej grupy korzyści może przynieść immunoterapia (odczulanie) [5,11]. Istotna jest również profilaktyka przeciwroztoczowa polegająca na minimalizowaniu kontaktu z alergenami roztoczy:

  • stosowanie środków roztoczobójczych,
  • częste odkurzanie,
  • używanie specjalnych pokrowców na materace i poduszki,
  • częste pranie pościeli i odzieży (w minimum 54–60°C) [14,15].

Poprawę może przynieść też obniżenie wilgotności w domu, stosowanie oczyszczaczy powietrza oraz wyeliminowanie z domu potencjalnych siedlisk roztoczy, takich jak zasłony, dywany, meble tapicerowane oraz pluszowe zabawki [14,15].

Jeśli jednak pozbycie się pluszowego misia nie wchodzi w grę, zaleca się regularne pranie w temperaturze powyżej 54°C lub spakowanie do plastikowej torby i mrożenie przez 24 godziny. Przed oddaniem zabawki dziecku należy upewnić się, że jest dobrze wysuszona [15].

Pyłki a skóra atopowa

Wykazano, że u osób z AZS i alergią na pyłek traw zwiększony kontakt z pyłkiem może nasilać zmiany skórne. Zauważono, że wypryski pojawiają się wówczas na odkrytych częściach ciała, które mają kontakt z alergenem obecnym w powietrzu i jest to mechanizm zależny od przeciwciał IgE [16]. W innym badaniu dostrzeżono, że w okresie pylenia brzozy objawy u pacjentów z AZS nasilają się [17]. Uczulenie na alergeny pyłków (m.in. homologi Bet v 1 i alergeny główne tymotki łąkowej – Phl p 1 i Phl p 5) wiąże się również ze współistnieniem alergicznego nieżytu nosa i astmą u osób z AZS [7]. Działanie pyłków może więc w tym przypadku być dwutorowe – nie tylko wywoływać klasyczne objawy z układu oddechowego, lecz także wywierać negatywny wpływ na skórę atopową.

Przerwanie błędnego koła

AZS i alergie, choć nie zawsze występują razem, mogą się wzajemnie napędzać. Jeśli u osoby ze skórą atopową wystąpią objawy alergii, warto zdiagnozować, skąd one się biorą. Dzięki temu możliwe jest wdrożenie odpowiedniego leczenia i postępowania (np. odczulania, profilaktyki antyroztoczowej). Właściwe leczenie skóry atopowej sprawi, że alergeny będą w coraz mniejszym stopniu przedostawać się przez skórę, co może redukować odpowiedź układu odpornościowego i stan zapalny. U osób z AZS i współistniejącymi alergiami ważne jest więc działanie na obu płaszczyznach.