Kolka niemowlęca – czy może być objawem alergii?
Alergia pokarmowaInne choroby

Kolka niemowlęca – czy może być objawem alergii?

Czy to kolka niemowlęca, czy alergia na mleko? Te dwa rodzaje zaburzeń mogą mieć podobne objawy, wśród których dominuje jeden – wielogodzinny, niedający się ukoić płacz dziecka. Jak je odróżnić i czy mogą być ze sobą powiązane?

6 min

Czym jest kolka niemowlęca?

Kolka niemowlęca to dolegliwość, która stanowi wyzwanie na wielu poziomach. Wyczerpuje zarówno dziecko, jak i opiekunów, którzy wpadają w spiralę nieprzespanych nocy. Przy czym pozostaje trudna do precyzyjnego zdefiniowania. Objawia się intensywnym, długotrwałym płaczem, grymaszeniem i niepokojem niemowlęcia w pierwszych miesiącach życia. Jednak na określenie, kiedy płacz staje się „nadmierny” i spełnia kryteria kolki, może wpłynąć subiektywna ocena [1]. Najpowszechniej stosowaną w badaniach definicją kolki jest „reguła trzech”, czyli płacz:

  • przez ponad 3 godziny dziennie,
  • ponad 3 dni w tygodniu,
  • trwający dłużej niż 3 tygodnie [2].

Na ogół epizody związane z kolką mają wyraźny początek i koniec oraz występują w godzinach wieczornych. Poza płaczem występują wówczas takie objawy jak: zaczerwienienie twarzy, wygięcie pleców, napięcie brzucha, usztywnienie ramion i podciąganie nóg [4].

Choć problem ten uznaje się ją za przejściowy i raczej niegroźny, jest on źródłem ogromnego stresu. Nasilony płacz niemowlęcia skłania rodziców do desperackiego poszukiwania skutecznych sposobów na złagodzenie dolegliwości. Rodzi także mnóstwo pytań:

  • Czy są jakieś ukryte przyczyny złego samopoczucia malucha? Może za objawami stoi coś poważniejszego, np. alergia na mleko?
  • Czy kolka może mieć długofalowy wpływ na zdrowie i rozwój dziecka?

Dlatego opiekunowie krążą między gabinetami różnych lekarzy [3]. Niewiadomych wciąż jest wiele, chociaż już od ponad 50 lat trwają badania naukowe nad mechanizmami tego rodzaju zaburzeń. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że kolki dotyczą znacznego odsetka, bo około 20% noworodków i niemowląt [4]. Tymczasem częstość występowania alergii na białka mleka krowiego w tej samej grupie szacuje się na 2–3% [5].

Niemowlę z kolką

Skąd się bierze kolka?

Na występowanie kolki prawdopodobnie składa się wiele niezależnych czynników, takich jak m.in.:

  • palenie tytoniu przez matkę w czasie ciąży,
  • niedojrzałość układu nerwowego i żołądkowo-jelitowego u dziecka,
  • zaburzenia snu,
  • przeciążenie sensoryczne,
  • stres rodzinny,
  • refluks żołądkowo-przełykowy [4].

Nie ma udowodnionego związku między kolką a płcią niemowlęcia, rodzajem pokarmu (mieszanka vs mleko matki), terminem porodu, kolejnością urodzenia [4].

Istnieją dowody naukowe potwierdzające, że nie bez znaczenia jest tutaj także wpływ mikroflory jelitowej. To ona napędza dojrzewanie układu odpornościowego i nabywanie tolerancji. Wspiera także rozwój i funkcjonowanie jelitowego układu nerwowego, który jest złożoną siecią neuronalną kontrolującą perystaltykę. Jak dowodzą liczne badania, zmiany w składzie mikrobiomu odgrywają kluczową rolę w rozwoju chorób alergicznych [6]. Mogą one wynikać np. z niewłaściwego sposobu odżywiania, stresu, infekcji. Są też powiązane z rodzajem porodu (naturalny vs cesarskie cięcie) [6].

Kobieta w trakcie porodu w szpitalu

Kolka niemowlęca i alergia – co je ze sobą łączy?

Dysbiozę jelitową, która negatywnie wpływa na funkcję motoryczną jelit i prowadzi do nadmiernego wytwarzania gazów, stwierdza się u niemowląt w przypadku występowania zarówno alergii pokarmowej, jak i kolki [6]. A alergia na mleko u dużej części dzieci daje objawy jeszcze przed ukończeniem pierwszego miesiąca życia, więc w na tym samym etapie rozwoju co kolka [7].

Czy te dwa zaburzenia mają ze sobą coś więcej wspólnego? Otóż kolka niemowlęca jest łączona z ryzykiem rozwoju zaparć i chorób atopowych w pierwszych 6 latach życia dziecka [1]. Natomiast rola alergii jako potencjalnego czynnika sprawczego kolki nada pozostaje kwestią dyskusyjną [6].

Wiadomo jednak, że stan zapalny, np. związany z alergią na mleko, charakteryzuje się wzmożoną produkcją cytokin prozapalnych oraz substancji neurotoksycznych, które oddziałują na jelitowy układ nerwowy i zaburzają perystaltykę. Powstająca w ten sposób nadwrażliwość może sprawić, że organizm inaczej interpretuje bodźce fizjologiczne, np. wzdęcia czy ruchy jelit, a w konsekwencji odbiera je jako bolesne [3]. To właśnie zaburzeniami motoryki oraz nadwrażliwością jelit można tłumaczyć powstawanie zaburzeń przewodu pokarmowego takich jak kolka jelitowa [7].

Kiedy winne są białka mleka

Trzeba jednak pamiętać, że wśród dzieci z kolką tylko część rzeczywiście ma alergię na mleko. U większości niemowląt z tym zaburzeniem nie stwierdza się żadnej organicznej przyczyny [8].

W przypadkach, gdy niemowlę zaczyna płakać po 3. miesiącu życia lub wciąż ma kolkę, mimo że skończyło 4. miesiąc, powinno się poszerzyć diagnostykę [4].

O alergii mogą świadczyć krwawe stolce (lub dodatni wynik testu na krew utajoną) [4]. Do innych objawów wskazujących na alergiczne podłoże objawów zalicza się: wymioty (ulewanie), zmiany skórne (egzemę), świszczący oddech. Prawdopodobieństwo alergii u dziecka jest zwiększone, gdy wywiad wykazuje występowanie chorób atopowych w rodzinie [7].

Gdy istnieje podejrzenie alergii na mleko, stosuje się zwykle próbę karmienia mieszanką o wysokim stopniu hydrolizy lub – jeśli dziecko jest żywione mlekiem z piersi – diagnostyczną dietę eliminacyjną u matki [4,5,6,8]. Kolka niemowlęca nie jest na ogół związana immunoglobuliną klasy E (badaną w testach alergicznych), dlatego negatywny wynik testów (skórnych czy też z krwi) nie wyklucza występowania alergii (IgE-niezależnej) [8,9].

Karmienie niemowlęcia a kolka niemowlęca

Czy kolka może pozostawić po sobie jakiś ślad?

Konsekwencje kolki dla przyszłego zdrowia dziecka są słabo poznane – podobnie jak jej przyczyny [9]. Przeprowadzone dotychczas badania wskazują, że negatywnymi następstwami tego typu zaburzeń mogą być przedwczesne przerwanie karmienia piersią, zespół dziecka potrząsanego, depresja u matki [4]. Niektóre prace naukowe sugerują związek między kolką a migrenowymi bólami głowy w okresie dojrzewania oraz ze zwiększonym ryzykiem zespołu jelita drażliwego (u co piątego dziecka) [4,7].

Potwierdzona została także podatność na nawracające bóle brzucha i choroby alergiczne takie jak alergiczny nieżyt nosa, alergiczne zapalenie spojówek, astma oskrzelowa, pyłkowica, atopowe zapalenie skóry [7].

Poza tym analizowany jest związek między nadmiernym płaczem we wczesnym okresie życia a:

  • trudnościami adaptacyjnymi w przedszkolu,
  • zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi,
  • problemami behawioralnymi [4].

PRZECZYTAJ TAKŻE