Kolorowa zagadka, czyli alergia na barwniki
Alergia pokarmowa

Kolorowa zagadka, czyli alergia na barwniki

Szkodliwa, aczkolwiek niepozorna wydaje się być alergia na barwniki. Niestety nie wszystkie alergeny da się łatwo wskazać. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, co na co dzień jemy. I tu pojawia się rozwiązanie zagadki.

2 min

Adorable child eating a over white background

Adaś od małego chorował na atopowe zapalenie skóry, astmę oskrzelową i alergie pokarmowe. Dotąd objawy bywały uciążliwe, ale nie zagrażały życiu chłopca. Wszystko zmieniło się, gdy Adaś skończył 7 lat. Dwukrotnie wówczas doświadczył wstrząsu anafilaktycznego (więcej o anafilaksji znajdziecie tutaj: ). Początkowo jednak trudno było znaleźć czynnik, który wywoływał tak gwałtowną reakcję u chłopca.

Rok później chłopiec pierwszy raz w życiu zjadł frankfurterkę. Posiłek bardzo mu smakował, ale chwilę po jedzeniu na całym ciele Adasia  pojawiły się zimne poty i pokrzywka. Chłopiec skarżył się też na dyskomfort w jamie ustnej oraz trudności w oddychaniu. Rodzice dziecka natychmiast zabrali go do szpitala.

Diagnostyka

Po wywiadzie chorobowym podejrzewano u Adasia alergię pokarmową. Przeprowadzono testy skórne, które naprowadziły na ślad uczulających pokarmów. Alergolodzy podejrzewali jednak, że problemy chłopca mogą wiązać się nie z konkretnymi pokarmami, ale zawartym w nich barwnikiem. Postanowili więc skierować Adasia na testy molekularne.

Rozwiązanie zagadki - to alergia na barwniki

koszenila, alergia na barwniki

Badanie wykazało obecność przeciwciał wobec CC38K (alergen koszenili) [1]. Jest to ciemnoczerwony barwnik, pozyskiwany z wysuszonych owadów o nazwie czerwiec kaktusowy. Występuje w wielu produktach spożywczych, jako E120 [2]. Barwnik koszenilowy może być przyczyną alergii natychmiastowych i anafilaksji. Dzięki diagnozie wiadomo jakich produktów należy unikać, żeby u chłopca nie dochodziło do wystąpienia niebezpiecznych reakcji. Dodatkowo Adaś został zaopatrzony również w adrenalinę w ampułkostrzykawce.

Kamila Jaworska