Alergia kontaktowa

Zielone ukojenie czy czerwony alarm? Alergia na aloes

Charakterystyczny galaretowaty miąższ aloesu to jeden z najpopularniejszych domowych sposobów na rozmaite problemy skórne. Zawarte w nim witaminy, minerały i aminokwasy mają właściwości regeneracyjne. Jednocześnie musimy pamiętać o tym, że za każdą substancją mogą kryć się reakcje niepożądane. Aloes nie jest tu wyjątkiem.

4 min

Dlaczego warto sięgnąć po aloes?

Tę wyjątkową roślinę doceniano już w starożytności. Pierwsze wzmianki o niej, utrwalone na glinianych tabliczkach, pochodzą sprzed niemal czterech tysięcy lat [1]. Do dziś jej status pozostaje niezmienny: aloes ma być dobry na wszystko. Czy na pewno?

Sukulent jest koktajlem wielu związków i pierwiastków. Zarówno w skórce, jak i w miąższu aloesu znajdziemy białka, enzymy, polisacharydy, witaminy, mikro- i makroelementy, a nawet tłuszcze.

Zawiera łącznie 270 substancji o wysokiej aktywności biologicznej, wykazujących działanie:

  • przeciwwirusowe,
  • przeciwbakteryjne,
  • grzybobójcze,
  • przeciwbólowe,
  • przeczyszczające [2].

Aloes jest stosowany na szeroką skalę w kosmetologii. Ogromna zawartość wody (96%) przywraca równowagę kwasowo-zasadową i utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia oraz napięcia skóry [3]. Jednocześnie osoby o skórze wrażliwej i naczynkowej powinny stosować aloes ostrożnie ze względu na dużą ilość składników aktywnych (ryzyko zaczerwienienia i pieczenia skóry) [4].

Alergia na aloes

270

substancji o wysokiej aktywności biologicznej

96%

zawartość wody (działanie nawilżające)

Aloes: przyczyny alergii

Lubimy produkty oznaczane etykietami „99% substancji pochodzenia naturalnego”, obiecujące maksimum efektu przy niemal zerowym ryzyku. Tymczasem nawet ten 1% środków konserwujących czy zapachowych może prowadzić do podrażnienia. Wykorzystywane w kosmetyce formaldehydy, które nierzadko trafiają także do żeli na bazie aloesu, wywołują reakcje alergiczne, najczęściej w postaci pokrzywki [5].

Sam aloes również potrafi spowodować miejscową reakcję na powierzchni skóry – wywołać pieczenie i zaczerwienienie, a nawet stan zapalny. Za reakcje alergiczne i podrażnienia odpowiadają najczęściej zawarte w nim antrachinony, takie jak aloina i barbaloina [6]. Miąższ czy sok pozyskany bezpośrednio z rośliny zawiera większe ilości tych substancji aniżeli preparaty kosmetyczne, z których na ogół usuwa się drażniące ekstrakty. Dlatego surowego aloesu nie należy nakładać bezpośrednio na skórę [7].

Udokumentowano także pojedyncze przypadki reakcji krzyżowych na aloes u osób uczulonych na rośliny z rodziny liliowatych (cebulę, czosnek, tulipany). Jednak dotychczas nie przeprowadzono zaawansowanych badań, które rzuciłyby więcej światła na ten obszar [8].

Alergia na aloes

Aloes a słońce

Aloes wykazuje łagodne działanie fotoprotekcyjne. Jednak produkty oparte na samych ekstraktach z rośliny nie powinny być stosowane jako zamienniki preparatów zawierających filtry przeciwsłoneczne, ponieważ charakteryzują się niskim współczynnikiem SPF [9]. Co ciekawe, trwają prace nad żelem aloesowym wzbogaconym o awobenzon, N-acetylocysteinę i glutation, który mógłby zapewnić skuteczną ochronę przeciwsłoneczną. Byłaby to nie tylko ekologiczna, ale też znacznie tańsza alternatywa dla dotychczasowych produktów dostępnych w aptekach czy drogeriach [10].