Dermografizm – co to znaczy?
Dermografizm (znany w języku angielskim jako skin writing) to najczęstsza postać pokrzywki fizykalnej, która – choć może ją przypominać – nie jest klasyczną reakcją alergiczną. Należy do grupy tzw. reakcji nadwrażliwości niealergicznej [1].
W przebiegu dermografizmu po otarciu lub podrapaniu na skórze pozostają ślady przypominające pręgi, smugi, liniowo położone pęcherze. Są czerwone, swędzące, obrzęknięte i powstają w ciągu kilku minut od ucisku skóry – paskiem, gumką, ciasnym ubraniem [1,2]. Taka skórna reakcja zapalna ma charakter łagodny i nie powoduje bezpośrednich powikłań. Utrzymuje się przez 30–45 minut, ale nie pozostawia trwałych śladów. Obejmuje przeważnie tułów lub kończyny [1,3].
Problem dermografizmu dotyczy 2–5 % ludzi. Może pojawić się w każdym wieku, niezależnie od płci, a najczęściej występuje u młodzieży [1,2]. Szczyt zapadalności przypada na drugą i trzecią dekadę życia [3].

Istnieje podział na kilka podtypów:
- dermografizm czerwony (drobne, punktowe bąble, głównie na tułowiu),
- dermografizm biały (blednięcie skóry pod wpływem potarcia, należy do kryteriów rozpoznania atopowego zapalenia skóry),
- dermografizm mieszkowy (izolowane grudki pokrzywkowe),
- dermografizm cholinergiczny (duża, rumieniowa linia zaznaczona punktowymi bąblami),
- dermografizm opóźniony (tkliwa zmiana pokrzywkowa pojawiająca się ponownie po 3–8 godzinach od pierwotnego urazu i utrzymująca się nawet do 48 godzin) [3,4].
Jeśli weźmiemy pod uwagę czynnik sprawczy, możemy wyróżnić:
- dermografizm wywołany zimnem,
- dermografizm wywołany wysiłkiem fizycznym,
- dermografizm rodzinny [3].
Rozpoznanie dermografizmu potwierdza się poprzez nacisk na skórę tępym, twardym przedmiotem, zazwyczaj w górnej części pleców. Badanie diagnostyczne wykonuje się najczęściej przy użyciu specjalnego urządzenia – dermografometru. Wywiera ono równomierny nacisk na skórę, a następnie rejestruje jej reakcje [1,2].
Przyczyny nadmiernej wrażliwości skóry
Dokładna przyczyna dermografizmu nie jest znana. Uważa się jednak, że pewną rolę odgrywa tutaj uwalnianie histaminy z mastocytów (komórek tucznych), czyli komórek układu odpornościowego, które znajdują się m.in. w skórze.
Objaw ten towarzyszy wielu różnym schorzeniom – obserwowany jest u:
- chorych na cukrzycę,
- osób z nadczynnością i niedoczynnością tarczycy,
- kobiet w okresie menopauzy lub ciąży,
- pacjentów przyjmujących niektóre leki (np. cefalosporynę, famotydynę, penicylinę, atorwastatynę).
Jest też związany ze zwiększoną liczbą eozynofilów we krwi (typ białych krwinek – leukocytów), np. u dzieci atopowych [3].
Dermografizm przypomina objaw Dariera występujący w przebiegu mastocytozy układowej. Mastocytoza jest rzadką chorobą nowotworową, która wiąże się z nadmiernym namnażaniem komórek tucznych [3].

Dermografizm a pasożyty, bakterie i grzyby
W niektórych publikacjach naukowych pojawiają się wzmianki o tym, że przejściowy dermografizm może wystąpić również po niektórych zakażeniach bakteryjnych (np. Helicobacter pylori) i grzybiczych, świerzbie, parazytozie (inwazji pasożytniczej) [2]. Zależności te nie są jednak wyjaśnione i wymagają pogłębionych badań.
Dermografizm na tle nerwowym
Stres i lęk zazwyczaj nasilają objawy dermografizmu, czego doświadcza aż 1/3 pacjentów z psychologicznymi chorobami współistniejącymi, np. po traumatycznych wydarzeniach życiowych [1,2,3,4]. Do czynników zewnętrznych zwiększających nasilenie objawów należą też kontakt z alergenami pokarmowymi lub środowiskowymi oraz przegrzanie, kąpiel w gorącej wodzie [1].
Leki na dermografizm – jakie są możliwości?
Podstawą leczenia są leki przeciwhistaminowe, takie jak cetyryzyna, loratadyna, hydroksyzyna, w razie konieczności łączone z glikokortykosteroidami [1,2,3]. U pacjentów niereagujących na leki przeciwhistaminowe skuteczna może być fototerapia [2]. Terapia światłem jest jednak obciążona ryzykiem nawrotu w ciągu 2–3 miesięcy [3]. Trwają również obiecujące badania naukowe nad zastosowaniem w tym schorzeniu terapii biologicznej omalizumabem [1]. Z leczeniem powinna iść w parze profilaktyka. Ważne jest unikanie czynników wyzwalających – zarówno bodźców fizycznych, jak i czynników stresogennych [3].



