Astma
Słaba jakość snu jest często zgłaszana przez osoby z astmą oskrzelowa atopową (AOA), szczególnie przez tych, którzy mają gorszą kontrolę choroby [3,4]. Stopień kontroli astmy ocenia się u nich testem kontroli astmy, spirometrią lub domowym pikflometrem (ang. Smart PEF), który powinien posiadać każdy astmatyk. Kłopoty ze snem są oceniane najczęściej wskaźnikiem nasilenia bezsenności (ang. ISI) [1] lub innymi metodami o malowniczych nazwach, jak np. Skala Poranka i Wieczoru (ang. MEQ) [5].
Pacjenci z bezsennością znacznie częściej niż osoby zdrowe mają
- objawy obturacyjnego bezdechu sennego (OBS) (57,3% w porównaniu z 18%),
- skłonność do depresji lub lęku (68,5% w porównaniu z 11,4%).
Wśród cierpiących na bezsenność występowało prawie dwa razy więcej zaostrzeń AOA rocznie niż u osób z dobrym snem. Istnieje duża współzależność między bezsennością, depresją i OBS w astmie [4].

___________________________________________
PRZYPADKI
Jedna z moich pacjentek, nauczycielka, miała coraz gorsze objawy astmy mimo przepisanych leków przeciwzapalnych w połączeniu z preparatami powoli, lecz długo rozszerzającymi oskrzela, w jednym opakowaniu do wdychania (to obecnie najlepsza metoda leczenia większości przypadków). Po uważnej rozmowie okazało się, że nie stosowała zaleconych preparatów „bo to sterydy”. Lęk przed lekami pogłębił zamiany zapalne oskrzeli, co z kolei nasiliło niedotlenienie serca i mózgu. Powstało błędne koło potęgujące wszystkie dolegliwości, w tym depresję. Po konsultacji psychiatrycznej, z której chora chętnie skorzystała, zaczęła stosować leki wziewne i wszystko wróciło do normy – sen, oddychanie, chęć do życia. Na kolejnej wizycie pojawiła się elegancka, uśmiechnięta i szczęśliwa – bez duszności.
Ale pamiętam też chorego, który z powodu podobnego lęku używał tylko preparatów salbutamolu pod rożnymi nazwami i gdy się zgłosił natychmiast położyłem go do szpitala z powodu ciężkiego zaostrzenia astmy i dramatycznej tachykardii (zbyt szybkiego tętna ponad 160/min). Skończyło się dobrze, choć nie zawsze tak bywa.
___________________________________________
W innym badaniu ponad 40% chorych z astmą zgłosiło zaburzenia snu. Spośród nich u około ¾ potwierdzono odpowiednimi „skalami” bezsenność, a niemal ⅓ doświadczyła nadmiernej senności w ciągu dnia. Potwierdzona badaniami bezsenność występowała istotnie częściej u pacjentów ze źle kontrolowaną astmą [3].
Opisane dowody oznaczają dla człowieka z astmą duże ryzyko nieoczekiwanego wypadku podczas jazdy autem, rowerem czy nawet hulajnogą. Mogą tez znacznie pogarszać wyniki w nauce lub źle wpływać na efekty pracy zawodowej.
Alergiczny nieżyt nosa
Pacjenci z alergicznym nieżytem nosa (ANN) mają dosyć często zaburzenia snu, takie jak bezsenność, spowodowane przez zatkanie nosa, kichanie i ciągły katar. Okresowe (np. pyłkowe) nasilenie objawów ze strony nosa dodatkowo sprzyja pogorszeniu zaburzeń snu [5]. W niektórych przypadkach znaczne niedotlenienie mózgu związane z zatkanym nosem może wywoływać nawet problemy psychologiczne i neurologiczne, takie jak lęk, depresja i upośledzenie funkcji poznawczych. Powoduje znaczny stres pacjentów, utrudnia trafne rozpoznanie istoty choroby i skuteczne leczenie oraz zwiększa koszty [6].
W USA opisano nawet przypadki samobójstw studentów, którzy nie mogli się skupić w sesji letniej (pylą wtedy trawy i pojawiają się masowo spory pleśni atmosferycznych) i oblewali egzaminy na kosztownych uczelniach. Pewien doświadczony pilot wojskowy opowiadał mi osobiście, jak trudno mu opanować samolot lądujący na trawiastym lotnisku, gdy kicha i ma załzawione oczy od alergii w piękny czerwcowy poranek. To samo może dotyczyć kierowców i operatorów maszyn, zwłaszcza po nieprzespanej z powodu kataru kolejnej nocy.
![]()
Pokrzywka
Podczas badań zależności przewlekłej spontanicznej pokrzywki (PSP) zastosowano liczne uczone oceny jakości snu. Wtedy okazało się, że pokrzywka tylko pozornie dotyczy jedynie skóry [7]. W kolejnym doniesieniu utworzono 3 grupy po 100 pacjentów, u których niedawno zdiagnozowano pokrzywkę (PSP), katar alergiczny (ANN) oraz osób zdrowych (Z). U pacjentów z PSP, podobnie jak u tych z katarem (ANN), obserwowano złą jakość snu, zwiększoną senność w ciągu dnia oraz skłonność do późniejszego kładzenia się spać (około 23.00) i wstawania około 9.30 w dni wolne.
Dodatkowo pacjenci ze słabą jakością snu wykazywali większą częstość występowania lęku (ponad półtorakrotnie) i ryzyka depresji (niemal czterokrotnie) [7]. Stwierdzono także, że dysfunkcja seksualna kobiet, ale nie mężczyzn, bywa związana z gorszą jakością snu. Pogorszenie jakości snu u pacjentów z PSP wiąże się z niską jakością życia, gorszą kontrolą choroby oraz wyższymi wskaźnikami lęku i depresji [7].
Lekarze powinni być świadomi problemów ze snem u pacjentów z PSP, które mogą wpływać na jakość ich życia i powodzenie leczenia [2], a pacjenci powinni zgłaszać także dermatologom i alergologom bezsenność. Całościowe leczenie choroby powinno uwzględniać jakość snu [7].

Atopowe zapalenie skóry
Atopowe zapalenie skory (AZS) jest jedną z najczęstszych przewlekłych chorób zapalnych skóry i wiąże się z zaburzeniami snu u 47% do 80% dzieci oraz od 33% do 90% dorosłych. Niestety, literatura na ten temat pozostaje uboga, a większość badań ocenia sen jako drugorzędny czynnik przy użyciu subiektywnych miar [8]. Zaburzenia snu są wyraźnym objawem AZS i mogą obejmować bezsenność, zmęczenie w ciągu dnia, nagłą senność, zmniejszoną produktywność i pogorszenie jakości życia [9].
Niemal codziennie słyszę w gabinecie, że silny świąd skóry u dziecka nie pozwala mu zasnąć, a przez to nie wysypia się cała rodzina. I odwrotnie: po wykryciu przyczyny AZS ze świądem i bezsennością – w zeszłym tygodniu u czteromiesięcznego Krzysia był to mus jabłkowy (!) – objawy skórne i problemy nocne zniknęły na stałe po 48 godzinach. „Proszę pana doktora, dzięki za to, że nareszcie możemy spać w nocy” – powiedzieli rodzice mojego pacjenta.
Możliwe leczenie zaburzeń snu
W przewlekłym ANN wywołanym przez roztocze kurzu domowego odczulanie alergenem z biegiem czasu u około połowy pacjentów spowodowało istotną poprawę snu [3]. U pacjentów z ANN wywołanym przez roztocza i zaburzeniami snu związanymi dodatkowo z astmą zaobserwowano poprawę odczuwanej bezsenności i senności dziennej po roku leczenia podjęzykową tabletką zawierającą spreparowane alergeny roztoczy kurzu domowego [3].
W atopowym zapaleniu skóry lek biologiczny istotnie poprawiał jakość snu i postrzeganie ciągłości snu. Dodatkowo powodował zmniejszenie świądu i innych dolegliwości oraz poprawę jakości życia u dorosłych z umiarkowaną do ciężkiej postacią tej choroby, przy akceptowalnym profilu bezpieczeństwa [9].
Ale nie zawsze terapia alergii jest tak skuteczna ani też całkiem bezpieczna dla zaburzeń snu. Wykazano np. że pacjenci z astmą lub ANN mieli zwiększone ryzyko niekorzystnych wyników neuropsychiatrycznych po rozpoczęciu leczenia hamującego leukotrieny (preparaty montelukastu). Lekarze powinni wypytywać o zmiany nastroju i kłopoty ze bezsennością podczas leczenia antyleukotrienami, szczególnie u osób z zaburzeniami zdrowia psychicznego lub snu [10 ]. Z kolei pacjenci lub ich rodziny powinni zawsze zapoznawać się z ulotkami danego leku i natychmiast zgłaszać występujące objawy – najczęściej są to koszmary senne.
Podobne incydenty sporadycznie zdarzają się po użyciu jednocześnie leków przeciwhistaminowych (LPH) nawet nowej generacji. O starszej generacji LPH od dawna wiadomo, że ma wyraźne działanie nasenne, co umożliwia nocny wypoczynek mimo świądu czy zatkanego nosa, ale często utrudnia wstawanie do pracy czy szkoły, pogarsza uważność w ciągu dnia i może sprzyjać tyciu.



