Strefa Alergii | ABC Alergii
Sezon na olszę

/ 5.

Do przeczytania w 7 minut
Tegoroczne pylenie rozpoczęła jeszcze w styczniu leszczyna. Teraz dołączyła do niej olsza.  Na razie stężenie pyłków obu drzew jest niskie, natomiast tendencja jest wzrostowa.

Olsza. Co o niej wiemy?

 

Strzeliste, charakterystyczne dla naszego klimatu, dostojne drzewo, które może osiągać wysokość nawet trzydziestu metrów. Olsza ma około trzydziestu pięciu gatunków drzew i dużych krzewów, występujących na całym świecie [1]. W Polsce rosną trzy z nich: olsza czarna, zielona oraz szara [1]. Olszę kojarzymy najczęściej z owalnymi listkami zakończonymi niewielkim „ostrzem” oraz małymi szyszkami, które często można zaobserwować na powierzchni rzek czy jezior.

  • Olsza czarna. Czym się charakteryzuje?

Olsza czarna to drzewo, które upodobało sobie wilgotne tereny nizinne. Dlatego najczęściej możemy ją spotkać nad brzegiem rzeki, jeziora oraz na terenach bagiennych. Należy do drzew wytrzymałych na trudne warunki pogodowe i długowiecznych, może rosnąć nawet do 200 lat, a ujemna temperatura nie jest dla niej przeszkodą [1]. Być może to właśnie z tych powodów, drzewo olszy czarnej zostało użyte, jako podpory podtrzymujące budynki w Wenecji [2].

  • Olsza zielona. Gdzie możemy ją spotkać?

Olsza zielona jest tak naprawdę krzewem pospolitym i także preferuje wilgotne, ale kamieniste osuwiska ziemne. Dlatego najczęściej możemy ją spotkać na najwyższych szczytach Bieszczad Zachodnich [2]. Jest najniższym z trzech gatunków olszy występującej w Polsce. Olsza zielona kwitnie później niż odmiany czarna i szara [3].

  • Olsza szara. Jak ją rozpoznać?

Olsza szara jest bardzo podobna do czarnej. Natomiast obręb porastania olszy szarej w Polsce jest mniejszy w porównaniu z olszą czarną. Całkiem odwrotnie niż w innych rejonach świata. Jej liście pod spodem są koloru szarego, pokryte drobnym meszkiem.  W Polsce olsza szara także upodobała sobie rejony południowe, typowo górskie. Można ją jednak spotkać także nad Morzem Bałtyckim, ponieważ jej nasiona są przenoszone przez rzeki na bardzo duże odległości [2].

Sezon pylenia – czas start!

 

Olsza, mimo że zaczyna pylić już w lutym, nie rozpoczyna sezonu pyłkowego. W naszym klimacie wyprzedza ją leszczyna. Oczywiście rozpoczęcie sezonu pylenia jest związane z pogodą.
Czasami okres pojawienia się pyłku poszczególnych roślin może różnić się między sobą nawet o 5 tygodni [4]. W ostatnich latach obserwuje się intensywny wzrost stężenia pyłku olszy zarówno w Polsce jak i w Europie. Zauważa się także, że początek sezonu pylenia jest wcześniejszy niż w ubiegłych latach [3].
W tym roku sezon pylenia w Polsce rozpoczął się w połowie stycznia. W tej chwili Ośrodek Monitorowania Alergenów w Łodzi potwierdza obecność pyłków olszy i leszczyny w powietrzu (komunikat z 10 lutego). Na razie ich stężenie jest niskie, ale ma tendencję wzrostową.

Szczytowy okres pylenia olszy przypada na marzec.

Uciążliwe objawy

Osoby uczulone na pyłek olszy najczęściej odczuwają objawy wczesną wiosną. Należą do nich: wodnisty katar, świąd nosa, kichanie, łzawienie, pieczenie i zaczerwienieni spojówek. W zależności od stężenia pyłków w powietrzu, objawy mogą ulec zaostrzeniu, aż do wystąpienia astmy pyłkowej. W tym przypadku chorzy mogą odczuwać duszność, ostry kaszel czy ucisk w klatce piersiowej [5].
Żeby u osób uczulonych pojawiły się pierwsze objawy alergii na olszę wystarczy 45 ziaren pyłku tej rośliny w metrze sześciennym powietrza. Jeśli stężenie przekroczy 1200 ziaren, wówczas możliwe są już objawy duszności.

Co wspólnego ma olsza z jabłkiem?

 

Alergeny olszy są bardzo istotne dla lekarzy – specjalistów. Po pierwsze dlatego, że są przyczyną jednych z częstszych alergii w naszym kraju. Według ogólnopolskich badań ECAP, na olszę uczulonych jest około 11% mieszkańców.
Według specjalistów, pyłki olszy to najczęstsza przyczyna alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa oraz spojówek, zaraz po pyłkach brzozy [6].
Z powodu podobieństw pomiędzy alergenami olszy i brzozy zachodzą tzw. reakcje krzyżowe. Co to oznacza w praktyce? Około 95% osób uczulonych na alergeny pyłku olszy może mieć objawy podczas pylenia brzozy. Do reakcji krzyżowych może dochodzić też podczas pylenia leszczyny, ale nie tylko. U około 10% przypadków osób uczulonych na pyłek olszy mogą wystąpić również objawy po spożyciu owoców: jabłek, gruszek, kiwi oraz warzyw: marchwi, selera [7].
Uciążliwość alergii na pyłki drzew potęguje fakt, że trudno je zupełnie wyeliminować ze swojego otoczenia. Rozwiązaniem może być immunoterapia, czyli odczulanie, które stanowi jedyną, dostępną we współczesnej medycynie przyczynową metodę leczenia chorób alergicznych [8].

Justyna Kukuryk (kal)

[1] A. Środoń, Paleohistoria olszy w Polsce, Instytut Botaniki PAN, Kraków
[2] W. Seneta, J. Dolatowski, Dendrologia, Wydanie III, PWN, Warszawa 2000
[3] P. Rapiejko, Alergeny pyłku olszy, Alergoprofil 2007, Vol. 3, Nr 3
[4] M. Puc1, M.I. Puc2, Porównanie stężenia pyłku wybranych roślin alergogennych w powietrzu Szczecina (2011–2012), Alergoprofil 2013, Vol. 9, Nr 1
[5] P. Rapiejko, Alergeny pyłku olszy, Alegeny pyłku roślin, Termedia Wydawnictwa Medyczne, 2012
[6] R. Pawliczak, Alergologia, Kompedium, Termedia Wydawnictwa Medyczne, Poznań, 2013, wyd. I
[7] M. Puc1, M.I. Puc2, Porównanie stężenia pyłku wybranych roślin alergogennych w powietrzu Szczecina (2011–2012), Alergoprofil 2013, Vol. 9, Nr 1
[8] B. Rogala, Immunoterapia alergenowa (odczulanie), Medycyna Praktyczna, 2012