Trwały, tani i wszechobecny – fenomen poliestru
Poliester to włókno syntetyczne, co oznacza, że nie występuje naturalnie (jak np. len, wełna lub bawełna), lecz jest wytwarzane przez człowieka w wyniku procesów chemicznych. Możliwość masowej produkcji przy niskich kosztach sprawiła, że poliester stał się jednym z dominujących włókien syntetycznych na świecie, zwłaszcza w przemyśle tekstylnym.
Z tkanin poliestrowych produkuje się nie tylko odzież codzienną i sportową, ale także pościel, zasłony, obrusy, firany, tapicerkę, dywany i inne. Tkaniny te są bardzo wytrzymałe, trwałe i elastyczne. Do tego słabo absorbują wilgoć, szybko schną i są odporne na brud oraz działanie mikroorganizmów, takich jak pleśnie i bakterie [1,2].
Uczulenie na poliester – jakie są przyczyny?
Powszechne wykorzystanie poliestru w produkcji odzieży sprawia, że kontakt tego materiału ze skórą jest częsty, długotrwały i bezpośredni. Rodzi to naturalne pytania o bezpieczeństwo jego stosowania. Czy poliester może szkodzić zdrowiu i czy jest w stanie wywołać alergię?
Badania naukowe wskazują, że reakcje alergiczne związane z noszeniem odzieży poliestrowej rzeczywiście się zdarzają. Jednak w większości przypadków nie są one spowodowane samym włóknem poliestrowym. Główną przyczyną uczuleń są barwniki dyspersyjne, stosowane do barwienia tkanin syntetycznych. Do najlepiej poznanych i najczęściej identyfikowanych alergenów należą:
- Disperse Blue 106,
- Disperse Blue 124,
- Disperse Orange 3.
Wielokrotnie wykazywały one dodatnie reakcje w testach płatkowych u osób z alergicznym kontaktowym zapaleniem skóry [3,5].
Istotnym problemem jest fakt, że barwniki dyspersyjne nie wiążą się chemicznie z włóknami poliestrowymi. W efekcie ich cząsteczki mogą przemieszczać się z tkaniny na skórę, szczególnie podczas długotrwałego noszenia ubrań. Procesowi temu sprzyjają tarcie materiału o skórę, ciepło oraz obecność potu [3].
Dodatkowo poliester charakteryzuje się ograniczoną oddychalnością i bardzo niską zdolnością wchłaniania wilgoci. Oznacza to, że pot nie jest efektywnie odprowadzany ze skóry, lecz zatrzymuje się w jej bezpośrednim sąsiedztwie, wraz z ciepłem. Takie środowisko sprzyja przenikaniu substancji chemicznych z tekstyliów do naskórka, nasileniu podrażnień oraz rozwojowi reakcji alergicznych [2].

Gdy ubrania uczulają – objawy alergii kontaktowej
Alergia na barwniki tekstylne najczęściej objawia się jako alergiczne kontaktowe zapalenie skóry. Taka reakcja nie występuje natychmiast, lecz po kilku godzinach, a nawet po kilku dniach od kontaktu z alergenem. Wiąże się zwykle z:
- zaczerwieniem skóry,
- świądem,
- pieczeniem,
- powstawaniem grudek, pęcherzyków,
- pokrzywką,
- złuszczaniem naskórka i nadżerkami [4].
Zmiany skórne lokalizują się najczęściej w miejscach, gdzie odzież ściśle przylega do ciała lub powoduje tarcie, takich jak:
- pachy,
- biodra,
- pachwiny,
- pośladki,
- uda,
- fałdy łokciowe,
- fałdy podkolanowe [3,4].
Charakterystyczne jest także wyraźne odgraniczenie zmian, odpowiadające obszarom kontaktu z danym elementem garderoby, co stanowi istotną wskazówkę diagnostyczną [4].
Należy również pamiętać, że kontakt skóry z uczulającymi składnikami odzieży może zaostrzać przebieg innych chorób dermatologicznych, takich jak atopowe zapalenie skóry, łuszczyca czy zakażenia grzybicze, nawet jeśli nie są one bezpośrednio związane z alergią kontaktową [4].

Testy płatkowe jako podstawa rozpoznania alergii kontaktowej
Alergię kontaktową diagnozuje się za pomocą naskórkowych testów płatkowych (tzw. patch tests). Badanie polega na aplikacji na skórę pleców specjalnych plastrów zawierających określone alergeny, w tym substancje powszechnie występujące w tekstyliach, takie jak mieszaniny barwników dyspersyjnych [5,6].
Plastry pozostają przyklejone do skóry zwykle przez 48 godzin. W tym czasie nie należy ich usuwać, przemieszczać ani moczyć skóry. Po upływie 48 godzin plastry są zdejmowane. Lekarz dokonuje pierwszego odczytu reakcji skórnych, zwracając uwagę na obecność rumienia, nacieku, grudek lub pęcherzyków w miejscach kontaktu z alergenami. Kolejne odczyty wykonuje się zazwyczaj po dwóch dniach od pierwszego odczytu, a niekiedy również po pięciu dniach od zdjęcia plastrów [6].
Wyniki testów zawsze powinien interpretować doświadczony dermatolog lub alergolog. Lekarz ocenia nie tylko wygląd zmian skórnych, ale także zbiera szczegółowy wywiad. Bierze pod uwagę rodzaj objawów, miejsca ich występowania oraz to, z jakimi materiałami pacjent miał kontakt. W niektórych przypadkach badania można uzupełnić testami wykonanymi z użyciem własnych ubrań pacjenta lub analizą składu chemicznego odzieży [4,6].


